Ks. Piotr Tomasik — „SŁOWO BLISKO CIEBIE”

Podręcznik do nauki religii dla I klasy gimnazjum


Rozdział czwarty:
SŁOWO BOŻE ROZSZERZAŁO SIĘ
Dz 6, 7

38. Wobec wyzwania barbarzyńców


Barbarzyńcami nazywali Grecy oraz Rzymianie tych wszystkich, którzy Grekami lub Rzymianami nie byli, a przez to nie uczestniczyli we wspaniałej cywilizacji grecko–rzymskiej. Trzeba wyróżniċ kilka fal napływu barbarzyńców do Cesarstwa. Pierwsza, trwająca od II w. przed Chrystusem do II w. po Chrystusie, ma charakter pokojowy. Cesarz Hadrian wybudował limes, wał ziemny na granicy Cesarstwa, który oddzielał świat rzymski od reszty świata. Jednakże przenikanie i migracje plemion z północy zgermanizowały armię. Od IV do VI w. trwa wielka wędrówka ludów, potem ekspansja Słowian, po nich Wikingów i muzułmańskich Saracenów.


W roku 410 król Gotów, Alaryk, na skutek niedotrzymania przez Rzymian warunków traktatu pokojowego, zdobywa Rzym i pozawala na jego złupienie. Pada stolica cywilizowanego świata. Upadek Rzymu miał ogromne znaczenie psychologiczne. Ci wszyscy, którzy czuli się Rzymianami, niezależnie od miejsca zamieszkania, mają wrażenie, że świat się wali. Tak właśnie pisał św. Hieronim, tłumaczący w grocie w Betlejem Wulgatę. A biskup Hippony w północnej Afryce, św. Augustyn napisał: Matka świata została zabita. Usiłuje się jednak przeciwstawiċ poganom, którzy twierdzą, że to chrześcijaństwo osłabiło Rzym tak bardzo, że upadł. Widzi w nadchodzących wydarzeniach płomyk nadziei: Byċ może Rzym umarł tylko dlatego, by Rzymianie nie umarli oraz Nie pozostawaj związany ze starym światem, nie odmawiaj byċ odnowionym w Chrystusie. Te ostatnie słowa zaczynają stawaċ się programem wielu chrześcijan, którzy na gruzach starego świata, którego postaċ przemija, zaczęli budowaċ nową cywilizację.


Barbarzyńcy byli zwykle nie poganami, ale arianami. Jedynie Frankowie nie przyjęli chrztu. W rezultacie ok. r. 500 arianizm stał się wyznaniem narodowym Germanów, podczas gdy katolicyzm był wyznaniem chrześcijaństwa łacińskiego na Zachodzie. Pod koniec w. V Chlodwig, król Franków, przyjmuje chrzest od katolików, zaś w VI w. kolejni królowie germańscy przechodzą na katolicyzm. Arianizm całkowicie traci na znaczeniu. Zaczyna się czas budowy nowej średniowiecznej Europy Zachodniej, nowych społeczeństw złożonych ze zdobywców i z ludności od dawna mieszkającej na tych terenach.


Integrowaniu się różnych ludów w ramach nowej cywilizacji sprzyjał Kościół. Jednym z wielkich dzieł, jakich dokonano u progu średniowiecza, było stworzenie nowego typu zakonu, który stał się centrum krzewienia nowej cywilizacji. Twórcą tej nowej reguły zakonnej był św. Benedykt.




Poszli za Chrystusem

Św. Benedykt urodził się ok. roku 480, w Nursji. Pierwsze nauki pobierał w rodzinnym miasteczku. Następnie udał się na studia do Rzymu. Ojciec chciał, by został prawnikiem. Jednak atmosfera beztroskiego i nieodpowiedzialnego życia, jaka panowała wśród ówczesnych studentów, zupełnie nie odpowiadała Benedyktowi. Porzucił studia i osiadł w pustelni około 60 km od Rzymu. W zupełnym odosobnieniu spędził trzy lata. Jednak ludzie, dowiedziawszy się o pustelniku, zaczęli go odwiedzaċ i pytaċ o radę. Podobnie mnisi z pobliskiego klasztoru zaprosili Benedykta, by został ich przełożonym. Kiedy jednak chciał zaprowadziċ wśród nich karnośċ i porządek, usiłowali go otruċ. Benedykt zyskał nowe, ważne doświadczenie, że życie wspólnoty zakonnej bez karności i porządku prowadzi do wielkiego zła.

Dlatego też wraca do pustelni w Subiaco, ale pozwala, by wokół niego gromadzili się uczniowie, od których wymaga posłuszeństwa, pozostawania w jednym miejscu, wspólnej modlitwy i podejmowania pracy fizycznej. Gdy komuś te wymagania nie odpowiadały, mógł spokojnie opuściċ klasztor. W ten sposób powstała społecznośċ złożona z ponad stu braci.

Na skutek rozmaitych intryg Benedykt wraz ze swoimi braċmi zostaje zmuszony do opuszczenia Subiaco. Udaje się na Monte Cassino leżące w połowie drogi między Rzymem a Neapolem. Na położonym wśród wysokich gór wzgórzu buduje klasztor. Wstępujący do zakonu benedyktynów mnisi składali 4 śluby zakonne: ubóstwa, czystości, posłuszeństwa i stałości miejsca. Ideał ich życia wyrażała łacińska formuła: Ora et labora (Módl się i pracuj). W czasach, gdy w Europie całe narody w ramach tzw. wielkiej wędrówki ludów przemieszczały się z jednego krańca Europy na drugi, św. Benedykt zaproponował ideał modlitwy połączonej z pracą w jednym miejscu. Zakonnik wstępujący do danego klasztoru pozostawał w nim do końca życia. Wtedy, gdy w Europie prowadzono nieustannie wojny, św. Benedykt wskazał na znaczenie pracy dla rozwoju człowieka, dla jego zbliżenia się do Boga. W klasztorach benedyktyńskich po dzień dzisiejszy realizowana jest Reguła założyciela: taki sam dzwonek, jak przed wiekami, wzywa zakonników na wspólne modlitwy i do pracy.

Św. Benedykt zmarł w 547 roku na Monte Cassino. Pozostało po nim wielkie dzieło, zakon, który ma ogromne zasługi dla przechowania kultury dla przyszłych pokoleń. To dzieło św. Benedykta kontynuują dzisiejsi benedyktyni. Ich największe polskie opactwo znajduje się w Tyńcu, który obecnie należy do Krakowa.




Tekst
źródłowy

Bezczynnośċ jest wrogiem duszy. Dlatego też bracia muszą się zajmowaċ w określonych godzinach pracą fizyczną i również w określonych godzinach czytaniem duchownym [chodzi o czytanie Pisma św. lub książek religijnych]. Gdyby zaś warunki miejscowe lub ubóstwo kazały braciom własnoręcznie zbieraċ plony, niechaj się tym nie martwią, bo właśnie wówczas są prawdziwymi mnichami, jeśli żyją z pracy rąk swoich, jak Ojcowie nasi i Apostołowie. We wszystkim jednak należy zachowaċ umiar.

Św. Benedykt, Reguła





Jan Paweł II naucza

Za czasów, kiedy to Ewangelia — Radosna Nowina Chrystusowa — wkroczyła do antycznego świata, świat ów nosił jeszcze na sobie jarzmo niewoli. Benedykt z Nursji widział realizowaną tradycję niewolnictwa na horyzoncie swej epoki, a równocześnie czytał w Ewangelii niepokojącą prawdę o wyrównaniu według porządku Bożej sprawiedliwości, jeśli chodzi o los marnotrawcy bogacza oraz ubogiego Łazarza. Czytał on także pocieszającą prawdę o braterstwie wszystkich ludzi. Ewangelia ukazywała mu się niewątpliwie od początku jako apel do przezwyciężania w imię równości ludzi w oczach Stwórcy i Ojca, w imię krzyża i odkupienia człowieka.

Czy to nie był ten sam św. Benedykt, który tę prawdę, tę radosną nowinę o równości i braterstwie, włączył do swej Reguły, jako zasadę życia? On ustawi ją nie tylko jako życiową zasadę dla swych wspólnot mniszych, lecz także z nią uczynił coś więcej. Uczynił z niej mianowicie życiowy ład dla wszystkich ludzi i narodów: Ora et labora! (Módl się i pracuj!). W świecie antycznym praca była losem niewolników. Uchodziła za znak braku ludzkiej godności. Byċ bowiem człowiekiem wolnym oznaczało wtedy — nie pracowaċ, a tym samym — żyċ z pracy innych. Benedyktyńska rewolucja nadaje pracy stanowisko centralne w godności człowieka.

Godnośċ pracy nie da się wyprowadziċ jedynie z materialnych, ekonomicznych kryteriów, ale musi dojrzeċ w sercu człowieka, a może ona jedynie i ostatecznie przez modlitwę osiągnąċ dojrzałośċ. Albowiem modlitwa, a nie jedynie kryteria produkcji czy konsumpcji, mówi ludzkości ostatecznie o tym, kim jest człowiek, który pracuje w pocie czoła swego oblicza i w trudzie zaangażowania swego umysłu czy rąk. Modlitwa mówi nam o tym, że on nie może byċ niewolnikiem, ale że jest człowiekiem wolnym. W wierze w Chrystusa i w modlitwie odkrywa człowiek pracujący swą godnośċ.

Subiaco, 28 IX 1980




Praca domowa
1.Przeczytaj z Ewangelii św. Łukasza 16, 19–31. Na czym polega niesprawiedliwośċ sytuacji opisanej w przypowieści? Na czym polega grzech bogacza?
2.Przeczytaj List św. Pawła do Filemona. Jaki jest stosunek apostoła do niewolnictwa? Jakie drogi przezwyciężania niewolnictwa proponuje? Swoje wnioski porównaj ze słowami wypowiedzianymi przez papieża Jana Pawła II w Subiaco w roku 1980.
3.Posługując się podręcznikiem do historii lub książką na temat wczesnego średniowiecza wymień zasługi klasztorów benedyktyńskich na polu kultury, oświaty i rolnictwa.
4.Przypomnij hasło zakonu założonego przez św. Benedykta. Czy jest ono aktualne dzisiaj? Czy ludzie świeccy mogą to hasło w jakiś sposób wcielaċ w życie? A czy Ty możesz też według niego żyċ? Swoje przemyślenia wymień z koleżankami i kolegami w klasie.



Następna:  Lekcja Nr 39  —   CHRYSTIANIZACJA POLSKI      | >>>>> |

Poprzednia:  Lekcja Nr 37  —   STAROŻYTNE SPORY O JEZUSA      | <<<<< |


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |