Ks. Piotr Tomasik — „TAK NIECH ŚWIECI WASZE ŚWIATŁO”

Podręcznik do nauki religii dla III klasy gimnazjum


Rozdział trzeci:
DROGA UCZNIA CHRYSTUSA

Ojcze nasz, któryś jest w niebie

23. Człowiek odpowiadający Bogu

Co to znaczy wierzyċ? To pytanie budzi wiele wątpliwości, ponieważ ludzie wiarą nazywają różne postawy. Różnie opisują, co przystoi, a co nie przystoi wierzącemu. Przeczytajcie list Waszej koleżanki, która w swoisty sposób przedstawia, co rozumie pod pojęciem wiary:



Listy,
opinie

Czy można powiedzieċ o kimś, że jest niewierzący? Myślę, że nie. Wiara jest wewnętrznym uczuciem, które każdy inaczej rozumie. Każdy w coś wierzy i po to, żeby byċ wierzącym, wcale nie trzeba chodziċ do kościoła. Ludzie, którzy często chodzą do kościoła, uważają, że każdy ateista jest zły i będzie potępiony. Wcale tak nie jest, bo jeśli ktoś ma w sobie, wewnątrz uczucie wiary, to jest wierzący.


List Waszej koleżanki jest przykładem wielu nieporozumień, jakie wiążą się z zagadnieniem wiary w odczuciach potocznych. Czym wiara jest? Zapewne nie jest Wam obce określenie wiary, które pojawiło się w poprzednich latach:



Zapamiętaj
Wiara chrześcijańska jest to świadome, dobrowolne i dokonujące się z pomocą łaski Bożej uznanie za prawdę tego wszystkiego, co Bóg objawił o Sobie.



Komentarz

Definicji tej nie można pozostawiċ bez komentarza. Wiara jest z jednej strony działaniem człowieka, lecz u jej początków leży inicjatywa Boga. Dokonuje się z pomocą łaski Bożej. Dlatego mówimy, że wiara jest nadprzyrodzona.

Ponieważ jednak w wiarę angażuje się nasza świadomośċ, dlatego istnieje potrzeba, byśmy nad prawdami wiary rozmyślali. Wiara jest zatem rozumna. To, co dzieje się na lekcjach religii, zwłaszcza gdy poznajecie prawdy wiary i moralności, zastanawiacie się nad nimi, to wszystko jest przejawem rozumności wiary.

Wreszcie musimy sobie uzmysłowiċ, że gwarantem prawd wiary jest Bóg. To On nam objawia coś o Sobie. Dlatego wiara, jako oparta na autorytecie Boga, który ani się nie myli, ani nas nie wprowadza w błąd, jest pewna. Pewnośċ ta nie jest zachwiana przez fakt, że niektórych prawd wiary do końca nie rozumiemy. Kiedy byliście w klasie II szkoły podstawowej, nie rozumieliście twierdzenia Pitagorasa, a jednak ono istniało i działało, dokładnie tak, jak teraz. Brak naszego zrozumienia nie oznacza, że to, co mówią nam prawdy wiary, może byċ podważane.

Jest wreszcie pytanie, po co Bóg nam się objawił. Czy dla zaspoko­jenia naszej ciekawości? Otóż podstawowym powodem, dla którego Bóg objawia nam siebie, jest nasze zbawienie. Bóg objawił się przede wszystkim w Chrystusie dla naszego zbawienia. On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba — tak mówimy w czasie Mszy Świętej w Wyznaniu wiary. Dlatego mówimy, że wiara jest zbawcza.


Zbawczy charakter objawienia, a jednocześnie koniecznośċ oparcia wiary na faktach i wydarzeniach, które rzeczywiście miały miejsce, potwierdza bardzo mocno św. Jan w końcowej części swojej Ewangelii:



Bóg mówi

Uczynił Jezus jeszcze wiele innych znaków na oczach swoich uczniów. Nie są one zapisane w tej księdze; te zaś, które są zapisane, znajdują się po to, żebyście uwierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli w imię Jego życie.

J 20, 30–31




Zastanów się
»Czy Ewangelia musi zawieraċ wszystkie wydarzenia z życia Jezusa i wszystkie Jego słowa?
»Jaki jest cel napisania Ewangelii?
»Jaki jest, zdaniem św. Jana, sens i cel uwierzenia?

Głębsze zastanowienie się nad tym, czym jest wiara, pozwala na ukazanie nie­pra­wdziwości pewnych potocznych poglądów dotyczących wiary.


»Wiara nie jest uczuciem. Uczucie bywa przejściowe, choċ często wspomaga ono nasze zaangażowanie po stronie dobra. I przez to ma duże znaczenie w naszym życiu. O uczuciach mówiliśmy sobie w trakcie lekcji 12. Jednak wiara powinna byċ budowana na mocniejszych fundamentach niż ulotne emocje. Przede wszystkim dlatego, że wiara jest uznaniem prawdy o Bogu. A Bóg nie jest wytworem naszej wyobraźni, lecz rzeczywistością. Z Jego działaniem, ze śladami Jego palców — jak mówi Psalmista — spotykamy się na co dzień. Dlatego w wiarę, poza uczuciami, powinny byċ zaangażowane rozum i wola odpowiedzenia Bogu na Jego zbawcze wezwanie.
»Wierzący katolik zawsze praktykuje swoją wiarę. Jedno z najbardziej roz­powszechnionych, a jednocześnie najmniej logicznych określeń dotyczących wiary, mówi o istnieniu ludzi, którzy jednocześnie są wierzący i nieprakty­ku­jący.



Zastanów się
»Jaki jest cel wiary?
»Jaki powinien byċ cel praktyk religijnych katolika, zwłaszcza Komunii Świętej i sakramentu pokuty?
»Czy praktyki religijne wypełniają wszystkie wymogi, jakie przed nami stawia wiara?
»Wiara jest uznaniem wszystkiego, co Bóg objawił o sobie. Skoro wszystkiego, to także wszystkich Przykazań. Które z Przykazań Bożych wzywa nas do wypełniania praktyk religijnych?


»Zbawieni zostaną nie tylko ludzie formalnie należący do Kościoła. Wasza kole­żanka w cytowanym na początku lekcji liście stwierdza, że ludzie chodzący do kościoła uważają, że każdy ateista jest zły i będzie potępiony. Byċ może, spo­tkała się z takimi opiniami. Jednak nie jest to wcale nauczanie Kościoła. Ponieważ wiara jest łaską, to mogą istnieċ ludzie formalnie nie należący do Kościoła, którzy poprzez swoje uczciwe życie zasługują na zbawienie. Pamiętajmy, że nie wolno nam ograniczaċ czyjegoś dostępu do zbawienia. Z drugiej strony, my, ludzie wierzący, mamy wielką pomoc w sakramentach, które umacniają nas w drodze do Boga. mamy wielką pomoc w Słowie Bożym, które wskazuje nam kierunek naszej wędrówki ku Bogu.
»Wiara jest relacją osoby ludzkiej do Boga. Bardzo to uczenie powiedziane, ale chodzi o sprawę dla nas chyba jasną i zrozumiałą. Czym innym jest wierzyċ w coś, a czym innym jest wierzyċ Komuś. My, chrześcijanie, wierzymy nie tylko w Boga, ale wierzymy przede wszystkim Bogu. Dlatego nasza wiara jest pewna. Czy Bóg, który nas kocha tak bardzo, że posłał na śmierċ swego Syna, by nas zbawił, może nas wprowadzaċ w błąd? Tu tkwi głęboka logika wiary i pewnośċ, że to, w co wierzymy, jest prawdą. Nawet, gdy czegoś nie rozumiemy, nie oznacza to, że zostaliśmy oszukani. Wiara zaczyna się od przyjęcia Chrystusa. I o tym każdy z nas powinien pamiętaċ.

Jednakże niekiedy przeżywamy trudności w wierze. Wasz starszy kolega, uczeń klasy maturalnej, pisze o nich tak:



Listy,
opinie

Czy nie byłoby łatwiej, gdyby wiara by­ła do udowodnienia, jak twierdzenia mate­ma­tyczne? Czy nie byłoby łatwiej, gdyby Bóg był przez nas widziany tak, jak oglą­damy rzeczy przez Niego stworzone, które nas otaczają? Dlaczego nachodzą nas od czasu do czasu wątpliwości, czy Bóg ist­nieje, czy Pismo Święte mówi prawdę? Nigdy nie przeżywałem kryzysu religi­jnego, ale takie wątpliwości mnie czasem nurtują. I jest mi wtedy bardzo przykro, bo chciałbym byċ dobrym chrześcijaninem.




Bóg pomaga

Byċ może, Wy również macie takie myśli. Bóg nie narzuca się nam. Bóg przychodzi do nas w sposób bardzo delikatny. On nie chce nas zmuszaċ do tego, byśmy uwierzyli. Nasza wiara jest wolna, mamy wolny wybór również z tego powo­du, że wiara posiada zawsze pewien margines tajemnicy. Czy do końca rozumiemy tajemnicę Trójcy Świętej? Albo to, że chleb i wino mają te same własności fizyczne przed i po prze­istoczeniu, a przecież stają się Ciałem i Krwią Chrystusa. Wtedy właśnie ksiądz mówi: Oto wielka tajemnica wiary. Wiara jest tajemnicza, bo dotyczy Boga, którego pełne poznanie przekracza możliwości naszego rozumu. Ale wiara jest tajemnicza również dlatego, byśmy mieli zasługę wiary. Cóż za zasługę byśmy mieli, gdyby Bóg narzucał nam się ze swym istnieniem. Dlatego nie powinniście się martwiċ, gdy pojawiają się w Waszej wierze trudności. One są dla was wyzwaniem, byście wiarę pogłębili, by Wasza wiara nie była dziecinna, ale dojrzała. W trudnościach szukajcie pomocy w Piśmie Świętym i w rozmowie z Waszymi nauczycielami religii i księżmi w Waszych parafiach. Nie wstydźcie się tych trudności. To znak, że również w tej dziedzinie stajecie się dorośli.


Tym, który uzdrawia naszą wiarę, jest Jezus Chrystus. Ewangelia św. Marka opowiada o chłopcu chorym na epilepsję. Zrozpaczony ojciec zwrócił się do Jezusa z prośbą o pomoc:



Bóg mówi

Jeżeli masz jakąś moc, ulituj się nad nami i dopomóż nam. A Jezus odpowiedział: Jeżeli masz jakąś moc, powiadasz? Dla tego, kto wierzy, wszystko jest możliwe. Od razu tedy ojciec chłopca zawołał: Wierzę, ulecz mnie z niedowiarstwa mego!

Mk 9, 22b-24





Poszli za Chrystusem

Różne są drogi wiary. Zdarzają się w tej dziedzinie wielkie cuda. Jednym z nich jest cudowne nawrócenie św. Pawła pod Damaszkiem. Inne opisuje znany dziennikarz francuski André Frossard. Urodził się on w rodzinie ateistycznej, a nawet zaangażowanej w walkę z religią, gdyż jego ojciec był sekretarzem generalnym Francuskiej Partii Komunisty­cznej. W jego domu nigdy nie mówiło się o Bogu. Za pewnik przyjmo­wa­no, że Bóg jest tylko ludzkim wymysłem. Jako młody chłopak przybył do Paryża. Szedł ulicą ze swoim przyjacielem, szukali miejsca, gdzie mogli­by coś zjeśċ. Kolega poprosił go, by chwilę poczekał, ponieważ chce się pomodliċ w pobliskim kościele, gdzie była całodzienna adoracja Najświę­tszego Sakramentu. André został na zewnątrz. Nie mogąc doczekaċ się, wszedł do środka. Szukał przyjaciela w półmroku zalegającym kaplicę, ale nie mógł go rozpoznaċ. Jego uwagę przykuł natomiast jasno oświe­tlony przedmiot. Była to monstrancja z wystawioną do adoracji Hostią. Nigdy przedtem nie widział Najświętszego Sakramentu, bo nigdy nie był w kościele. I właśnie wtedy poczuł, doświadczył, że Bóg istnieje. Wspomina w książce Bóg i ludzkie pytania:


Jeszcze dzisiaj widzę tego dwudziestoletniego chłopca, którym wtedy byłem. Nie zapomniałem jego osłupienia, kiedy nagle wyłaniał się przed nim z głębi tej skromnej ka­plicy świat, inny świat — o blasku nie do zniesienia, o sza­lonej spoistości, którego światło objawiało i jednocześnie zakrywało obecnośċ Boga, o którym jeszcze przed chwilą przysięgałbym, że istnieje tylko w ludzkiej wyobraźni. Jednocześnie spływała na niego fala słodyczy zmieszanej z radością o mocy, która może skruszyċ serce, i której wspo­mnienie nigdy nie zaniknie, nawet w najgorszych chwilach życia, niejednokrotnie przenikniętych lękiem i nieszczęściem. Odtąd nie stawia sobie innego zadania, jak tylko świadczyċ o tej słodyczy i o tej rozdzierającej czy­stości Boga, który mu pokazał owego dnia przez kontrast, z jakiego błota został ulepiony.




Zapamiętaj
Wiara chrześcijańska jest zbawcza, rozumna, nad­przyrodzona, pewna, tajemnicza i wolna. Jest ona nie tylko przyjęciem pewnych prawd, ale opiera się na zaufaniu Temu, który sam jest Prawdą.



Poezja


Niewiara ma swoich apostołów
męczenników
wyznawców
zadziera nos do góry
z każdym się dogada
niesie także swój krzyż
uczy się milczenia w milczeniu
ciemności przed świtem
załamuje ręce nad grobem matki

tu przychodzi
żeby uwierzyċ


Ks. Jan Twardowski, Apostołowie niewiary




Praca domowa
1.Przeczytaj z Ewangelii św. Mateusza 7, 21–23. Czy samo przyzna­wanie się do Chrystusa oznacza, że człowiek jest wierzący? Co trze­ba czyniċ, aby można było się nazywaċ człowiekiem rzeczywiście wierzącym?
2.Podaj przykłady postaci biblijnych, które w pełni zaufały Bogu oka­zując swoją wiarę.
3.Przeczytaj wiersz ks. Jana Twardowskiego Apostołowie niewiary? Jakie sytuacje życiowe bywają przyczyną uwierzenia? Czy podobne zdarzenia miały miejsce w Twoim otoczeniu? Jeśli tak, opisz je.



Następna:  Lekcja Nr 24  —   MODLITWA      |>>>>>|

Poprzednia:  Lekcja Nr 22  —   RELIGIE MONOTEISTYCZNE      |<<<<<|


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |