Powrót do nauczania Kościoła


Grzech VII.

Lenistwo

Ks. Jacek Molka

Starożytni mędrcy mawiali: „Nihil agendo homines male agere discunt”. Sentencję tę można przetłumaczyċ następująco: „Nic nie robiąc, ludzie uczą się czyniċ źle”. Lenistwo zatem sprowadza człowieka na złą drogę i jest grzechem.

Wielu ludziom wierzącym często wydaje się, że lenistwo niekoniecznie musi byċ traktowane na równi z takimi grzechami, jak np.: pycha, gniew czy nieczystośċ. Dzisiejszy człowiek uważa niekiedy, że jeśli nic nie ukradł, nikogo nie zabił, a w jego sercu nie ma zazdrości, wówczas może mieċ spokojne sumienie. Chrześcijańska moralnośċ postrzega jednak człowieka w o wiele szerszej perspektywie, w której lenistwo zarówno duchowe, jak i fizyczne ogałaca go z istoty jego człowieczeństwa. Jest nią bowiem nieustanne odpowiadanie człowieka na Bożą miłośċ.

Lenistwo chorobą współczesności

Lenistwo można najkrócej zdefiniowaċ jako chroniczne unikanie jakiegokolwiek wysiłkuw każdym aspekcie ludzkiej egzystencji. Niektórzy lapidarnie sprowadzają je do braku działania, czyli bezczynności. Oczywiście, bardzo rzadko bywa tak, że ktoś rzeczywiście nic nie robi. Jeśli tak jest, wtedy bez wątpienia mamy do czynienia z chorobliwą patologią, którą należy jak najszybciej leczyċ. Zwykle lenistwo ogranicza się do jakiejś części naszego życia.

Niewątpliwie obecny postęp technologiczny sprzyja oddawaniu się lenistwu. Postawa zaś „dolce far niente”, czyli „słodkiej bezczynności”, staje się we współczesnych konsumpcyjnych społeczeństwach państw zachodnich czymś tak nagminnym, że w praktyce leniuchowanie zaczyna funkcjonowaċ jako społeczna norma.

Lenistwo jest powszechnie akceptowane wśród młodych ludzi, którzy właściwie już nie widzą w nim nic złego. Jako przykład niech posłuży jedna z klas ponadgimnazjalnych o profilu humanistycznym, którą katechizuję, gdzie żadnemu z licealistów nie chciało się przeczytaċ „Potopu” (lektura obowiązkowa w pierwszej klasie liceum), ponieważ – ich zdaniem – jest nudny i długi. Woleli przejrzeċ jego powszechnie dostępne streszczenia w internecie bądźw formie popularnych tzw. bryków. Filmową zaś jego adaptację widziało zaledwie kilku uczniów z prawie trzydziestoosobowej klasy.

Nauczanie Kościoła

Lenistwo jest piętnowane zarówno przez Stary, jak i Nowy Testament. Jeśli idzie o ten pierwszy, to szczególnie tzw. księgi mądrościowe nie wyrażają się o nim pochlebnie. Wystarczy wziąċ do ręki choċby Księgę Przysłów czy Księgę Mądrości Syracha, by przekonaċ się, że lenistwo jest ciężkim grzechem przeciwko Bogu, samemu sobie i bliźniemu. Nowy Testament też ukazuje tę postawę w negatywnym świetle (por. np.: Tt 1, 12 czy 2 Tes 3, 10nn).

Katechizm Kościoła Katolickiego zaś umieszcza lenistwo pośród takich przywar, jak: obojętnośċ, niewdzięcznośċ, oziębłośċ i znużenie. Każda z tych cech jest grzechem przeciwko Bożej miłości. „Obojętnośċ zaniedbuje lub odrzuca miłośċ Bożą; nie uznaje jej inicjatywy i neguje jej moc. Niewdzięcznośċ pomija lub odrzuca uznanie miłości Bożej, jak również odwzajemnienie się miłością na miłośċ. Oziębłośċ jest zwlekaniem lub niedbałością w odwzajemnieniu się za miłośċ Bożą; może zakładaċ odmowę poddania się poruszeniu miłości. Znużenie lub lenistwo duchowe posuwa się do odrzucenia radości pochodzącej od Boga i do odrazy wobec dobra Bożego...” (KKK 2094).

Skutki lenistwa

Psycholodzy są generalnie zgodni co do tego, że codzienne oddawanie się lenistwu prowadzi w prosty sposób do apatii, czyli stanu zupełnego zobojętnienia na to, co się wokół nas dzieje. Dodatkowo człowieka leniwego mogą ogarniaċ fale przypływów i odpływów niczym nieuzasadnionego smutku.

Obojętnośċ zaś kończy się zazwyczaj stanem znudzenia. Nuda poparta brakiem zainteresowania czymkolwiek jest pierwszym krokiem, aby popaśċ w depresję. Ta ostatnia zbiera swoje żniwo praktycznie na całym świecie. Wiele się o niej mówi i pisze, gdyż dla człowieka, który zapada na tę chorobę, wszystko przestaje mieċ jakiekolwiek znaczenie i sens. Lenistwo zatem może byċ jedną z przyczyn tego powszechnie odczuwalnego zjawiska.

Ponadto grzech lenistwa prowadzi do postawy bierności wobec wydarzeń i sytuacji, w których trzeba byłoby w normalnych okolicznościach opowiedzieċ się po czyjejś stronie. W ten sposób zwalnia ono od odpowiedzialności nie tylko za innych, lecz również za samego siebie. Bardzo łatwo zatem staċ się za jego przyczyną człowiekiem, o którym mówi się, że nie ma serca.

Jeszcze innym skutkiem lenistwa jest życiowe wygodnictwo. Łączy się ono zwykle z postawą życzeniowo–roszczeniową, jaką często prezentują ludzie młodzi. Wydaje się im bowiem, że wszystko się im należy. Sami zaś nie wykazują żadnej inicjatywy, aby spróbowaċ coś w życiu osiągnąċ, wkładając w to swój wysiłek.

Dynamika miłości

Chrześcijanin, który na co dzień żyje Dobrą Nowiną o kochającym Bogu, nie może poddawaċ się lenistwu, gdyż ono w praktyce, krok po kroku, niszczy jego więźzarówno ze Stwórcą, jak i z innymi ludźmi. Dlatego też, dokonując rachunku sumienia (w czasie każdej Mszy św. w akcie pokuty wymawiamy przecież słowa: „zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem…”), otwiera się na dobro i miłośċ, którymi Bóg go obdarowuje.

To dynamiczne odniesienie do Boga przenosi się potem na codziennośċ, w której nie ma miejsca na miernotę, marazm i lenistwo. Człowiek wierzący wie bowiem, że jest tylko przechodniem i pielgrzymem na tej ziemi. Wie też, że ma jedyne i niepowtarzalne życie, którego nie warto zmarnowaċ na nicnierobieniu. Wie również, że warto je dobrze przeżyċ w perspektywie Bożej miłości, z której wypływa chrześcijańska radośċ życia.


Teksty zamieszczonych rozmyślań nad siedmioma grzechami głównymi pochodzą z Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Powrót do nauczania Kościoła