Powrót do nauczania Kościoła


Grzech II.

Chciwośċ

Konrad Kluczniak

Często słyszymy i wypowiadamy słowa: „muszę to mieċ”, „muszę to kupiċ”. Za nimi zazwyczaj ukrywa się grzeszne pragnienie, którym jest chciwośċ.

Czym jest chciwośċ i co zrobiċ, aby jej nie ulec albo jej się wyzbyċ? Przeglądając podręczniki chrześcijańskiej moralności, natrafiamy na definicję chciwości. Jest nią: „nieuporządkowana chęċ posiadania posiadłości lub bogactw”. Z niej zaś wypływają inne grzechy: zatwardziałośċ serca, niepokój i nieuporządkowana troska w odniesieniu do dóbr ziemskich, przemoc w zdobywaniu dóbr, kłamstwo oraz podstęp.

Chciwośċ w Biblii

Czytając Stary Testament, możemy się przekonaċ, że w sposób jasny i wyraźny potępia on w bardzo wielu tekstach tych, którzy pragną nieustannie coraz większego bogactwa, nie przejmując się przy tym losem innych. To właśnie Bóg staje w obronie ubogich, którzy sami nie mogą się obroniċ. Czyni to przede wszystkim za pośrednictwem proroków, którzy w mocnych słowach wzywają chciwców do zmiany dotychczasowego stylu życia.

Nowy Testament rozwija i podejmuje ten temat. Sam Jezus z Nazaretu mówi przecież: "Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia” (Łk 12, 15). Następnie Jezus opowiada przypowieśċ o bogaczu, który woli budowaċ spichlerze niż zatroszczyċ się o swe zbawienie.

W Pierwszym Liście do Tymoteusza czytamy zaś: „...korzeniem wszelkiego zła jest chciwośċ...” (6, 10). Autor Listu poprzedza te słowa obrazem, że chciwi w pogoni za zyskiem wpadają w rozmaite nierozumne pożądania i w konsekwencji odchodzą od Boga, prowokując własne cierpienia.

Tradycja i współczesnośċ

Tradycja Kościoła bardzo mocno uwrażliwia na ten grzech. Jako lekarstwo podaje szczególnie cenny ślub zakonnego ubóstwa, który pomaga w oddaleniu od siebie zbytnich trosk. Tkwiąc w tym przeświadczeniu, mnich Ewagriusz z Pontu († 399 r.) zauważył, że pierwszymi demonami, które występują do walki przeciw ascetom, są demony obżarstwa, chciwości i pychy. We wskazówkach napisanych do mnichów stwierdza, że najpierw należy wyzbyċ się pragnienia pieniędzy, ponieważ jedynie ubóstwo pozwala czyniċ wszystko w sposób wolny.

Nie tylko chrześcijaństwo uznawało chciwośċ za poważny występek. Prawdziwa mądrośċ polega bowiem na odczytywaniu w naturze ludzkiej szlachetnych dążeń i ich popieraniu. Dlatego pogański myśliciel Cyceron († 43 przed Chr.) napisał, że „nie ma gorszej wady od chciwości”. W podobny sposób wypowiadali się wielcy ludzie starożytności grecko–rzymskiej.

Człowiek dzisiejszych czasów wydaje się nieustannie uganiaċ za takim zajęciem, które pomoże mu pomnożyċ posiadany majątek. Niekiedy osiągnięcie owego celu doprowadza do tego, że jest przemęczony i rozdrażniony, budując wokół siebie niezauważalny mur wrogości i niedostępności.

Uśmiechamy się często, widząc takie gonitwy. Mówimy, że nas to nie dotyczy. Chciwośċ jednak niejedno ma imię. Nie zawsze materialne. Wielu ludzi pożąda doznań duchowych. Każdy chce czuċ się szczęśliwie i bezpiecznie, nie mieċ żadnych zmartwień. Coraz więcej ludzi więc wędruje do psychoterapeutów, bierze różne lekarstwa, aby móc się sztucznie wyzwoliċ od trosk.

Nieuleganie chciwości

Wydaje się, że aby nie wpaśċ w sidła chciwości, należy poprzestawaċ na małym. Bez wątpienia refleksja nad przemijalnością i marnością tego, co ziemskie, też nam w tym pomoże. Chciwośċ nie jest pragnieniem posiadania. Chciwośċ jest nienasyconą chęcią posiadania więcej. Chciwiec, choċby posiadał największe bogactwa, zawsze będzie się uważał za potrzebującego. Jezus Chrystus daje nam receptę na nieuleganie pokusie chciwości („Nie martwcie się zatem…” – por. np. Mt 6,31nn.), wzywając nas do gromadzenia sobie skarbów po tamtej stronie życia („Gromadźcie sobie skarby w niebie...” – por. np. Mt 6, 20nn.).

Warto w Wielkim Poście przemyśleċ, ile w nas jest pogoni za tym, co tak ulotne i niestałe. Warto zapytaċ, gdzie tak naprawdę szukamy szczęścia. Poprzestawanie na małym niech nam wystarczy. O tym mówił też Seneka Młodszy († 65 r.): „Wiedzcie, że równie dobrze chroni człowieka strzecha, jak i złocony dach. Miejcie w pogardzie wszystko, co niepotrzebny trud czynią ozdobą i upiększeniem. Zważcie, że nic oprócz ducha nie jest godne podziwu i że wobec jego wielkości nic nie jest wielkie”.


Teksty zamieszczonych rozmyślań nad siedmioma grzechami głównymi pochodzą z Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Powrót do nauczania Kościoła