Ks. Piotr Tomasik — „TAK NIECH ŚWIECI WASZE ŚWIATŁO”

Podręcznik do nauki religii dla III klasy gimnazjum


Tematy dodatkowe:
ROK Z CHRYSTUSEM W KOŚCIELE

5. Radosne oczekiwanie


Czas przygotowania do świąt Bożego Narodzenia jest w Kościele okresem rado­snym. Tej radości towarzyszą słowa proroków Starego Testamentu, zwłaszcza Iza­jasza, a także wydarzenia w życiu Maryi i Józefa.




Bóg mówi

Pan sam da wam znak: oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel, to znaczy Bóg z nami.

Iz 7, 14



Jest to zapowiedźcudownych narodzin Syna Bożego, a jednocześnie wyjaśnie­nie Jego misji.

Bóg jest z nami, czyli najpierw Bóg, który nie jest przeciwko nam. Powie Apo­stoł: Skoro Bóg z nami, któż przeciwko nam. Czymże zatem są te troski, które nas drę­czą, które rozmaitymi, często nieudolnymi sposobami, usiłujemy od siebie oddaliċ? Czym jest samotnośċ, która odbiera radośċ życia wielu spośród nas? Bóg narodzony w ludzkim ciele przychodzi, aby byċ Emmanuelem–Bogiem z nami. Przychodzi, by dzieliċ nasze troski i towarzyszyċ nam, byśmy nie czuli się samotni. Tu jednocześnie ukazuje się wartośċ naszej wiary: czy Bóg nam wystarczy, czy też jest tylko doda­tkiem do naszego życia.

Bóg z nami to znaczy również Bóg dla nas. Jezus na to przyszedł na świat, żeby nas zbawiċ. Bóg z nami znaczy zatem tyle, że zbawienie jest pośród nas. Stąd rodzi się potrzeba korzystania ze zbawienia tu i teraz, w tym konkretnym momencie naszego życia. Bóg nie chce nas zbawiaċ na końcu naszego życia. On w Eucharystii przychodzi w sam środek naszych problemów, by nas umocniċ i pokazaċ, że nie ma takiego zła, z którego On nie potrafiłby wyprowadziċ dobra.

Liturgia adwentu często stawia przed nami problem posłuszeństwa zbawczej woli Boga. Bóg chce dobra człowieka, lecz nie zbawia go wbrew jego woli. Człowiek, do którego przemawia Bóg, pozostaje wolny, może uczyniċ inaczej, niż tego żąda Bóg. I to nieposłuszeństwo wcale nie musi byċ wejściem na drogę odrzu­cenia Boga. Przybiera ono niekiedy charakter rezygnacji z większego dobra, dobra, które przygotował człowiekowi Bóg jako warunek jego szczęścia.

Przykładem człowieka, który nie chciał słuchaċ Boga, lecz skądinąd nic złego nie czynił, był bogaty młodzieniec z Ewangelii. Kiedy Jezus ukazał, że jego szczęście jest osiągalne, jest w zasięgu ręki, ale aby je osiągnąċ, trzeba coś poświęciċ, odszedł. Odszedł smutny, bo wzgardził miłością Boga. Odszedł smutny, bez celu w życiu, bo Chrystus zażądał właściwego miejsca w jego sercu. Odszedł smutny, bo Bóg ma prawo do naszego serca, bo Chrystus ma prawo do naszego serca, bo Jego Serce, przebite na krzyżu dało nam zbawienie. W ranie Jego Serca jest nasze odkupienie i nasza moc.

Przykładem natomiast człowieka, który posłuchał Boga, który nawet złożył ofiarę ze swej ziemskiej miłości, był św. Józef. Czytamy w Ewangelii, że jako człowiek spra­wiedliwy postanowił oddaliċ Maryję, by nie narażaċ Jej na zniesławienie. Kochał Maryję, ufał Jej. Miał zapewne swój plan życia. Ale w pewnym momencie zrozumiał, że pomiędzy niego a jego ukochaną dziewczynę wkroczył Bóg. Józef był człowiekiem sprawiedliwym, dlatego postanowił się usunąċ. Kiedy jednak Bóg zażądał od niego jeszcze większej ofiary, by stał się Opiekunem Jego Syna oraz obrońcą i świadkiem dziewictwa Maryi, zgodził się. To przykład człowieka, który potrafił w pełni zaufaċ Bogu, bo wie, że Bóg go kocha. I ci wszyscy, którzy odpowiedzieli Bogu tak, ci wszy­scy, którzy szli za Chrystusem przez całe dwa tysiące lat chrześcijaństwa, ci wszyscy ludzie umieli potwierdziċ, że Jezus Chrystus jest Emmanuelem, czyli Bogiem z nami, Bogiem dla nas, Bogiem ich życia.

Za kilka dni będziemy świętowaċ narodziny Syna Bożego, za kilka dni będziemy świętowaċ tajemnicę miłości Boga Ojca do Jego synów i córek, która objawiła się w Bożym Narodzeniu. Temu przygotowaniu do świąt, tak jak spisowi ludności sprzed 2000 lat, towarzyszy krzątanina. Nie zatraċmy w przygotowaniu do Bożego Naro­dze­nia tej największej prawdy, Dobrej Nowiny, najlepszej Nowiny, że Jezus jest Bogiem z nami, Bogiem dla nas, dla naszego zbawienia. Że przychodzi, aby daċ nam szczę­ście, ukazaċ drogę prawdziwej radości, wybraną dla każdego z nas oddzielnie. Nie buntujmy się przeciwko Jego miłości.

Józef wraz z Maryją wyruszyli już z dalekiego Nazaretu i idą do Betlejem. Za kilka dni staną przed naszymi drzwiami. Nie pozwólmy, by w naszym sercu dopełnił się dramat tamtej nocy, gdy Słowo przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. My wiemy, kim On jest, wyznajemy wiarę w Niego jako naszego Pana, tyle łask od Niego otrzymaliśmy. Już za kilka dni dwoje ubogich i posłusznych Bogu ludzi przyniesie nam Jezusa. Przygotujmy dla Niego dom pośród nas.




Następna:  Temat Nr 6  —   BOŻE NARODZENIE      |>>>>>|

Poprzednia:  Temat Nr 4  —   MATKA BOSKA ZWYCIĘSKA      |<<<<<|


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |