Ks. Piotr Tomasik — „TAK NIECH ŚWIECI WASZE ŚWIATŁO”

Podręcznik do nauki religii dla III klasy gimnazjum


Rozdział trzeci:
DROGA UCZNIA CHRYSTUSA

PrzyjdźKrólestwo Twoje

32. Kościół wobec problemu prawdy

Dyskusja na temat astrologii prowadzi nas do bardzo ważnego zagadnienia, ja­kim jest istnienie prawdy w życiu człowieka. W jaki sposób my, katolicy, czyli wspólno­ta Kościoła, patrzymy na problem prawdy, czym ona jest dla nas?

Jezus Chrystus dowartościował prawdę w sposób niezwykle dobitny:



Bóg mówi

Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie może przyjśċ do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie. Jeśli Mnie miłujecie, będziecie zachowywaċ wszystkie przykazania moje. Ja będę prosił Ojca, a On ześle wam innego Pocieszyciela, żeby był z wami na zawsze. Jest to Duch Prawdy.

J 14, 6. 15–17




Komentarz

Kościół ma prowadziċ do Chrystusa, który dlatego jest Drogą, że jest Prawdą. Miłośċ, do której pragnie nas przywieśċ nasza wiara, jest dlatego prawdziwie nadzieją i odkupieniem dla człowieka, że pochodzi od Prawdy i do Prawdy prowadzi. Zwykła wspólnota bez Prawdy byłaby w działaniu czymś w rodzaju środka uśmierzającego, a nie prawdziwym uzdrowieniem.

Kard. Józef Ratzinger, Służyċ Prawdzie


Zatem zadaniem katolika jest głoszenie Prawdy, którą jest Jezus Chrystus, świa­dczenie o Nim, odważne mówienie o swojej wierze, która jest Dobrą Nowiną dla świa­ta. Potrzebne do tego jest męstwo — dar Ducha Świętego, wszak przygotowujecie się do przyjęcia bierzmowania. Wezwanie do głoszenia nauki Chrystusowej znajdu­jemy we wskazaniach, jakie św. Paweł pozostawił jednemu ze swoich uczniów, Tymo­teuszowi:



Bóg mówi

Proszę cię bardzo usilnie, odwołując się do powagi Boga i Chrystusa Jezusa, przyszłego Sędziego żywych i umarłych, przez wzgląd na Jego pojawienie się i Jego królowanie — głoś naukę, upominaj, czy będzie ku temu stosowna okazja, czy nie; jeśli zajdzie potrzeba, pokazuj błądzącym, że są w błędzie, udzielaj pouczeń, podnoś na duchu. Nauczając staraj się byċ zawsze cierpliwym. Przyjdzie bowiem czas, kiedy to wielu nie zechce już słuchaċ zdrowej nauki; pójdą za wła­sny­mi pożądaniami, gromadząc zresztą wokół siebie nauczycieli, którzy będą im mówiċ tylko to, czego sami zechcą słuchaċ. Przestaną liczyċ się z prawdą, odwrócą się od niej i pójdą za nieprawdopodobnymi baśniami. Ty zaś czuwaj zawsze, nie ustawaj w trudach, prowadździeło głoszenia Ewangelii, spe­łniając w ten sposób swoje posługiwanie.

2 Tm 4, 1–5




Zastanów się
Przeczytajcie w skupieniu powyższy fragment 2. Listu św. Pawła do Tymoteusza.
»Jakie analogie do dzisiejszych czasów zauważacie?
»W jaki sposób katolik winien broniċ prawdy?
Porozmawiajcie wspólnie na ten temat w klasie.

O godności i wartości prawdy w życiu człowieka i całej ludzkości pisze Jan Paweł II w swojej encyklice zatytułowanej Blask prawdy (po łacinie: Veritatis splendor):




Jan Paweł II naucza

Blask prawdy jaśnieje we wszystkich dziełach Stwórcy, w szczególny zaś sposób w człowieku, stworzonym na obraz
i podobieństwo Boga: prawda oświeca rozum i kształtuje wo­lnośċ człowieka, który w ten sposób prowadzony jest ku po­znaniu i umiłowaniu Pana. Dlatego psalmista woła: „Wznieś ponad nami, o Panie, światłośċ Twojego oblicza!” (Ps 4, 7).

Powołani do zbawienia poprzez wiarę w Jezusa Chrystu­sa, „światłośċ prawdziwą, która oświeca każdego człowieka”, ludzie stają się światłością w Panu i dzieċmi światłości i uświę­cają się przez posłuszeństwo prawdzie.

To posłuszeństwo nie zawsze jest łatwe. W następstwie tajemniczego grzechu pierworodnego, popełnionego za po­duszczeniem Szatana, który jest „kłamcą i ojcem kłamstwa”
(J 8, 44), człowiek ustawicznie doznaje pokusy, by odwróciċ wzrok od Boga żywego i prawdziwego i skierowaċ go ku bo­żkom, przemieniając „prawdę Bożą w kłamstwo” (por. Rz 1, 25); przytępia to również jego zdolnośċ poznawania prawdy
i osłabia wolę poddania się jej.

Ciemności błędu i grzechu nigdy jednak nie zdołają do końca zgasiċ w człowieku światła Boga Stwórcy. W głębi se­rca stale tęskni on za absolutną prawdą i pragnie w pełni ją poznaċ, czego wymownym dowodem są niestrudzone poszu­kiwania, jakie człowiek prowadzi na każdym polu i w każdej dziedzinie. Jeszcze dobitniej tego dowodzi jego poszuki­wa­nie sensu życia. Rozwój nauki i techniki bowiem, choċ sta­no­wi wspaniałe świadectwo inteligencji i wytrwałości człowieka, nie odpowiada jeszcze na ostateczne pytania religijne ludzko­ści, ale raczej jest dla niej bodźcem, by podjąċ najboleśnie­jsze i rozstrzygające zmagania, które toczą się w sercu i su­mieniu.

Żaden człowiek nie może się uchyliċ od podstawowych pytań: Co powinienem czyniċ? Jak odróżniaċ dobro od zła? Odpowiedźmożna znaleźċ tylko w blasku prawdy, która ja­śnieje w głębi ludzkiego ducha.

Jezus Chrystus, światłośċ narodów, rozjaśnia oblicze swojego Kościoła, posłanego przezeń na cały świat, aby gło­siċ Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Dzięki temu Kościół, Lud Boży, świadom nowych wyzwań historii i ludzkich wysi­łków w poszukiwaniu sensu życia, przynosi wszystkim odpo­wiedź, której źródłem jest prawda Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii.

Encyklika Veritatis splendor, 1993




Praca domowa
1.Dlaczego, według Biblii, człowiek ma trudności z odkrywaniem pra­wdy?
2.Co świadczy o tym, że ludzkośċ jednak nieustannie poszukuje praw-dy?
3.Dlaczego głoszenie prawdy jest bardzo ważnym zadaniem Kościoła?



Komentarz

Kiedy tekst zaczyna się słowami: „Blask prawdy jaśnieje we wszy­stkich dziełach Stwórcy, w szczególny zaś sposób w człowieku, stwo­rzonym na obraz i podobieństwo Boga: prawda oświeca rozum i kszta­łtuje wolnośċ człowieka, który w ten sposób prowadzony jest ku po­zna­niu i umiłowaniu Pana”, to jest jasne, że autor nie poszedł na łatwiznę. Nie jest łatwe twierdziċ w czasach współczesnego sceptycyzmu, że istnieje prawda, której blask jaśnieje we wszystkim; bo niełatwo wznie­śċ myśl ku niewidzialnemu słońcu, by wskazaċ jak ono daje życie oraz łączy dane rozumu i serca. Tym bardziej nie jest łatwo przekonaċ nasze krnąbrne pojmowanie, że ta sama prawda jest zarazem źródłem wolno­ści, wiary i rozumu; mamy uporczywe przyzwyczajenie, by je przeci­wstawiaċ, a przecież wszystkie te trzy rzeczywistości są darem Boga. Nie ma prawdy w kłamstwie, tym bardziej w egoizmie, a już wcale nie ma jej w subiektywizmie, który kruszy wszelkie rzeczywiste środki łą­czności ze stworzeniami danymi nam jako rodzina i który więzi nas nieodwołalnie w nas samych.

Prawda natomiast nie czyni nas więźniami: wręcz przeciwnie, pra­wda powierza się naszym dłoniom, a wiemy, jak została potraktowana za czasów Poncjusza Piłata. To pozór, że ją kochamy. Wolimy samych siebie. Jeślibyśmy ją umiłowali, wiecie, co by nam dała? Radośċ!


André Frossard, Bronię Papieża


Niemniej jednak ludzie niekiedy ulegają sceptycyzmowi, agnostycyzmowi, rela­ty­wizmowi i podobnym poglądom, które polegają na nieustannym wątpieniu, twie­rdze­niu, że prawdy nie sposób poznaċ. Nie jest to postawa słuszna. Konsekwentnie sto­sowana uniemożliwia bowiem nie tylko życie moralne, w którym konieczne jest odró­żnienie dobra od zła, ale także, na przykład, uprawianie nauki.



Komentarz

Twierdzenie, że każda prawda jest względna, tak jak mówienie o „mojej prawdzie” jest zabobonem. Dane zdanie jest prawdziwe dokładnie wtedy, kiedy to, co ono znaczy, jest tak, jak ono znaczy. Na przykład, zdanie: „Grzmi w Krakowie” jest prawdziwe dokładnie o tyle, o ile w Krakowie rzeczywiście teraz grzmi. Jest prawdziwe względnie fałszywe całkiem niezależnie od tego, co ja, albo ktokolwiek inny, o owym grzmocie wie lub sądzi. Ten zabobon jest wynikiem pomieszania dwóch całkiem różnych rzeczy, z jednej strony prawdy, z drugiej naszej wie­dzy o tej prawdzie.

Józef Bocheński, Sto zabobonów




Praca domowa
Niektórzy ludzie mówią: Prawda jest względna albo Każdy ma swoją prawdę. Przeanalizuj skutki takich stwierdzeń w sytuacji:
»stosowania prawa o ruchu drogowym,
»zachowywania zasad współżycia między ludźmi.



Następna:  Lekcja Nr 33  —   CO MAM CZYNIĆ?      |>>>>>|

Poprzednia:  Lekcja Nr 31  —   BÓG MNIE KOCHA      |<<<<<|


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |