Ks. Piotr Tomasik — „TAK NIECH ŚWIECI WASZE ŚWIATŁO”

Podręcznik do nauki religii dla III klasy gimnazjum


Rozdział trzeci:
DROGA UCZNIA CHRYSTUSA

PrzyjdźKrólestwo Twoje

30. Królestwo Boga czy człowieka: czy istnieje konflikt pomiędzy nauką a wiarą?

Mówi się o prawdach wiary. Mówi się także o prawdzie naukowej. Możemy zada­waċ pytanie: Jak to jest, czy istnieje jedna prawda, czy też prawdy różne, przeciwsta­wne sobie? Takie pytania pojawiają się, gdy czytamy uważnie Pismo Święte. Jeden z Waszych starszych kolegów, uczeń liceum, tak na ten temat pisze:



Listy,
opinie

Kiedy czytam Biblię i kiedy czytam po­dręcznik astronomii, nie mogę się oprzeċ wrażeniu, że czytam rzeczy przeciwstawne. Bo w Biblii napisane jest, że Bóg stwo­rzył świat w ciągu sześciu dni, a podrę­cznik astronomii uczy mnie, że proces po­wstawania świata był dużo bardziej sko­mplikowany.

Takich biblijnych wątpliwości można mnożyċ wiele: stworzenie człowieka, kobie­ty itd. a prawdy biologiczne.

Czy zatem Biblia mówi prawdę?


Na to pytanie Waszego kolegi trzeba odpowiedzieċ najpierw. Jeśliby się bowiem okazało, że Biblia nie mówi prawdy, to porównywanie jej z prawdą naukową byłoby stratą czasu.



Zastanów się
»Biblijny autor natchniony stosował pojęcia, którymi posługiwali się w tamtych czasach ludzie. Posiadał też mniej więcej taki zasób wiedzy, co ludzie mu współcześni. Pamiętajcie, że Biblia jest również dziełem literackim. Zaś każde dzieło literackie nosi na sobie znamiona czasów, w jakich powstało. Porównajcie język wypowiedzi poetów współcze­snych z utworami Jana Kochanowskiego, a także z przerabianymi na lekcjach języka polskiego fragmentami Żywota człowieka poczciwego Mikołaja Reja. Widzicie doskonale, że utwory te różnią się od dzisie­jszych dlatego także, że powstawały w odmiennych okresach historii.
»Warto pamiętaċ, że Biblia jest dziełem natchnionym przez Boga. Natchnienie jest to wpływ Boga na autora biblijnego mający na celu uniknięcie błędu odnośnie do prawdy o zbawieniu. Treścią Biblii jest zbawienie. Dlatego też nie wolno traktowaċ jej jak podręcznika mate­matyki, fizyki, geografii, czy astronomii. Na to Bóg dał człowiekowi rozum, aby te dziedziny sam odkrywał i w ten sposób brał ziemię w posiadanie. Żyjący jeszcze w starożytności chrześcijański teolog, biskup, św. Augustyn, tak pisał na ten temat (to zdanie było cytowane już w tym roku): W Ewangeliach nie czytamy, że Pan powiedział: Posyłam wam Ducha Świętego, by was pouczał o ruchu słońca lub księżyca. Chciał z nas uczyniċ chrześcijan, a nie matematyków.

Czy powyższa obrona Biblii to tylko wycofywanie się na pozycje, na które wiarę zepchnęła nauka?



Zastanów się
»Co jest przedmiotem badań fizyki?
»A czym zajmuje się chemia?
»Co bada biologia?
»Jaki jest przedmiot zainteresowań historii?
»O czym dowiadujesz się na języku polskim?
»Porównaj powyższe odpowiedzi. Na pewno zauważyłeś istotne róż-nice w przedmiocie poszczególnych nauk: fizyki, chemii, biologii, historii, literatury i gramatyki języka. Na czym te różnice polegają?
»W jaki sposób ustala się prawdę w tych różnych rodzajach nauki?

Poszczególne dziedziny nauki różnią się tym, że przedmiotem ich zainteresowań jest zupełnie coś innego. Inaczej też ustalają prawdę naukową. W wypadku nauk przyrodniczych dochodzi się do prawdy przez eksperyment, który można wielokrotnie powtarzaċ. Ta metoda okazuje się zupełnie nieprzydatna w naukach, które nazywa­my humanistycznymi. Wszystkie te jednak nauki mają wspólną cechę: opisują, jaki jest świat.

Czy to człowiekowi wystarczy? Nie, człowiek chce wiedzieċ, jaki jest jego począ­tek, dlaczego istnieje, dokąd zmierza. I na te pytania nauki szukają odpowiedzi, ale jedynie w wymiarze doczesnym. Zainteresowanie człowiekiem od strony biologii ko­ńczy się w chwili jego śmierci. Historia opowie o wielkim człowieku, a swoją relację zakończy wzmianką, że tego a tego dnia człowiek ów umarł. Wiara pozwala czło­wie­kowi spojrzeċ poza horyzont śmierci. Przekazuje prawdę, której nauka nie rozważa, bo nie takie jest jej zadanie.

Nauka interesuje się tym, jaki człowiek jest. Wiara odpowiada na pytanie o jego powołanie i przeznaczenie. Nauka i wiara to jakby dwa skrzydła poznania prawdy o człowieku. Obu trzeba używaċ, by zrozumieċ, kim człowiek jest. Dlatego wielu ludzi nauki to ludzie wierzący. Nie ma żadnej sprzeczności między tym, co mówi nauka, a tym, czego uczy wiara.



Poezja


Zapewne Boga wymyślili
żeby biologię skomplikowaċ
można by się zgodziċ na duszę
lecz dla niej w ciele miejsca nie ma

Ile upartej wiary w rozum
który nie chroni od nieszczęścia
a przecież wszystko takie proste
kiedy zbliżamy się do Boga

jak milion mrówek z których każda
ma śmierċ tak ważną że osobną
jak trąba która nie zazdrości
że jest na świecie trąba większa

jak łza smarkata
co się uprze
i nie pozwala dojśċ do słowa
jak psiak co przejrzał nagle rano

Ks. Jan Twardowski, Wszystko jest proste


Błędem jest zarówno przeciwstawianie nauki i wiary, jak i niepotrzebne ich mie­szanie. Religia nie odpowie na pytania dotyczące budowy Wszechświata, bo to nie jest jej zadanie. Biologia nie może wypowiedzieċ się, czy istnieje dusza, bo zajmuje się tylko ciałem. Wydaje się, że przyczyną wielu nieporozumień, jakie zdarzały się w przeszłości między naukowcami a ludźmi wierzącymi, było niepotrzebne mieszanie nauki i wiary. Błąd ten popełniali niekiedy ludzie wierzący mniemając, że jakieś odkry­cie naukowe zagrozi podstawom wiary. Naprawdę nie potrzebujemy aktu wiary, by udowodniċ twierdzenie Pitagorasa albo zrozumieċ jakieś prawo fizyczne. Błąd mie­sza­nia nauki i wiary popełniali też ci naukowcy, którzy swoje odkrycia przedstawiali jako dowody na nieistnienie Boga.



Poezja


Darwin znikł z długą brodą posiwiały małpy
Wolter już jak nekrolog w kąciku humoru
nawet Kopernik zmalał choċ obracał Ziemię
spaniel życzy przed sklepem krótkiego ogonka

wszystko na pysk zbity wali się bez Ciebie


Ks. Jan Twardowski, Boże




Zapamiętaj
Nauka i wiara nie są sprzeczne. Odpowiadają na ró­żne pytania. Błędem jest zarówno przeciwstawianie sobie religijnego i naukowego dochodzenia do pra­wdy, jak i nieodróżnianie ich.




Poszli za Chrystusem

Św. Edyta Stein urodziła się w roku 1891 we Wrocławiu w rodzinie żydowskiej. Niedługo po urodzeniu Edyty zmarł ojciec. Jako najmłodsza z rodziny była bardzo kochana przez matkę, gorliwą wyznawczynię juda­izmu. Matka chciała, by Edyta zrobiła karierę życiową. Jako 6–letnia dziewczynka rozpoczęła regularną naukę w szkole i bardzo szybko oka­zało się, iż jest nieprzeciętnie zdolna. Uczyła się z radością, czytała ba­rdzo wiele książek. Była przeświadczona, iż jest przeznaczona do doko­nania w życiu czegoś wielkiego. W 13 roku życia przeżyła kryzys religi­jny: przestała wierzyċ w Boga osobowego, ale nie porzuciła umiłowania prawdy, której mozolnie szukała.

Po wspaniale zdanej maturze rozpoczęła studia uniwersyteckie. Była głęboko przekonana, że zbliży się do prawdy dzięki psychologii ekspery­mentalnej. W czasie studiów styka się z dziełami wybitnego filozofa Ed­munda Husserla, a następnie zostaje jego studentką. Zdaje egzaminy doktorskie z najlepszymi wynikami i podejmuje pracę na uniwersytecie.

Pod koniec I wojny światowej otrzymuje wiadomośċ o śmierci jedne­go z profesorów. Obawia się spotkania z żoną zmarłego, wyobrażając ją jako osobę załamaną życiowo i zdruzgotaną przez los. Spotkanie z mło­dą wdową, pełną nadprzyrodzonej nadziei i pokoju w Bogu, burzy wsze­lkie racjonalne argumenty niewierzącej w życie pozagrobowe Edyty. Tak zaczyna się jej powrót do Boga. W r. 1921 spędza wakacje u swojej przyjaciółki. Przypadkowo sięga po Życie św. Teresy z Avili, reformatorki zakonu karmelitańskiego. Pochłania tę lekturę jednym tchem. Dzięki niej poznaje Chrystusa i dochodzi do zrozumienia, że to On jest Prawdą, któ­rej tak długo szukała.

W 1922 r. przyjmuje chrzest. Jej nawrócenie było ciosem dla matki, ale przecież Edyta wiedziała, że znalazła prawdziwe szczęście i sens życia. Zamierza wstąpiċ do klasztoru, lecz jej kierownik duchowy odradza to, ponieważ wiara Edyty jeszcze nie okrzepła. Zostaje nauczycielką lice­um prowadzonego przez siostry dominikanki, a później docentem Insty­tutu Pedagogiki w Münster. Uczniowie zapamiętali ją jako osobę bardzo wymagającą, ale jednocześnie prostolinijną i wrażliwą na wartości ducho­we. Praca pedagogiczna Edyty zostaje przerwana przejęciem władzy w Niemczech przez narodowych socjalistów. Musi opuściċ uczelnię, jest przecież Żydówką.

W roku 1933 wstępuje do klasztoru karmelitańskiego w Kolonii przy­jmując imię Teresa Benedykta od Krzyża. Po 6 latach składa śluby wie­czyste. Ze względu na niebezpieczeństwo, jakie grozi klasztorowi z powo­du jej żydowskiego pochodzenia, prosi o przeniesienie do Holandii, do klasztoru w Echt. Tam pisze dzieło poświęcone nauce i życiu reformatora karmelitów, św. Jana od Krzyża. W czasie masowych prześladowań holenderskich Żydów zostaje w roku 1942 aresztowana i wywieziona do Oświęcimia. Tam zabito ją w komorze gazowej 9 sierpnia tegoż roku. Tak skończyła się droga św. Edyty Stein, córki Izraela, która szukała prawdy
i znalazła ją w Chrystusie. Która za Chrystusem przeszła drogę krzyżową do chwały nieba.


Jan Paweł II ogłosił św. Edytę Stein patronką Europy. W czasie Mszy św. kanoni­zacyjnej papież mówił:




Jan Paweł II naucza

Miłośċ do Chrystusa była ogniem, który zapalił życie sio­stry Teresy Benedykty od Krzyża na długo przedtem, zanim uświadomiła sobie, że została całkowicie nim ogarnięta. Na początku jej ideałem była wolnośċ. Przez długi czas Edyta Stein przeżywała doświadczenie poszukiwania. Jej umysł nie ustawał w kontynuowaniu badań, a jej serce żywiło nadzieję. Przeszła trudną drogę filozofii i u jej kresu została nagro­dzo­na: odnalazła prawdę, a raczej została zdobyta przez prawdę. Odkryła bowiem w końcu nowe imię prawdy, którym był Jezus Chrystus. Od tej chwili Słowo Wcielone stało się dla niej wszystkim. Patrząc jako karmelitanka na ten okres swojego życia, pisała do jednej benedyktynek: „Kto szuka prawdy, świadomie lub nieświadomie szuka Boga”.

Ta kobieta przeżyła doświadczenie pełnego niepokojów naszego wieku. Jej doświadczenie staje się przykładem dla nas. Świat współczesny otwiera kuszące wrota permisywizmu mówiąc: wszystko jest dozwolone. Ignoruje ciasne drzwi rozeznania i wyrzeczenia. Zwracam się szczególnie do was, młodzi chrześcijanie: Posłuchajcie swoich serc! Nie zado­wa­lajcie się tym, co powierzchowne, lecz sięgajcie do podstaw! A kiedy przyjdzie czas, miejcie odwagę podjąċ decyzję! Pan czeka na was, abyście swoją wolnośċ złożyli w Jego dobre ręce.

Watykan, 11 X 1998




Praca domowa
1.Postaraj się znaleźċ kilka pozornych sprzeczności między twie­rdze­niami nauk przyrodniczych a prawdami wiary. Postaraj się roz­strzy­gnąċ te wątpliwości. Porównaj swoje odpowiedzi z odpowiedziami koleżanek i kolegów z klasy.
2.Napisz modlitwę do św. Edyty Stein o umiejętnośċ wytrwałego poszukiwania prawdy.



Poezja


Kiedy rozumne, gromowładne czoło
Zgiąłem przed Panem jak chmurę przed słońcem:
Pan je wzniósł w niebo, jako tęczy koło,
I umalował promieni tysiącem.

Panie! mą pychę duch pokory wzniecił;
Choċ górnie błyszczę na niebios błękicie,
Panie! jam blaskiem nie swoim zaświecił,
Mój blask jest słabe twych ogniów odbicie!

Przejrzałem niskie ludzkości obszary
Z różnych jej mniemań i barwą, i szumem:
Wielkie i mętne, gdym patrzył rozumem,
Małe i jasne przed oczyma wiary.

I was dostrzegłem, o dumni badacze,
Gdy wami burza jak śmieciem pomiata,
Zamknięci w sobie, jak w konchy ślimacze,
Chcieliście, mali, obejrzeċ krąg świata.

Koniecznośċ — rzekli — wedle ślepej woli
Panuje światu, jako księżyc morzu.
A drudzy rzekli: Przypadek swawoli
W ludziach, jak wiatry w nadziemskim przestworzu.

Jest Pan, co objął oceanu fale
I ziemię wiecznie kazał mu zamącaċ;
Ale granicę wykował na skale,
O którą wiecznie będzie się roztrącaċ.

Rozumie ludzki! tyś mały przed Panem,
Tyś kroplą w Jego wszechmogącej dłoni;
Świat cię niezmiernym zowie oceanem
I chce ku niebu na twej wzlecieċ toni.

A promień Wiary, którą Niebo wznieca,
Topi twe krople, zapala twe gromy
I twe pogodne zwierciadła oświeca;
Ach! ty bez Wiary byłbyś niewidomy.


Adam Mickiewicz, Rozum i wiara (fragment)




Następna:  Lekcja Nr 31  —   BÓG MNIE KOCHA      |>>>>>|

Poprzednia:
  Lekcja Nr 29  —   KOŚCIÓŁ POLSKI WOBEC NIEPODLEGŁOŚCI      |<<<<<|


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |