Ks. Piotr Tomasik — „TAK NIECH ŚWIECI WASZE ŚWIATŁO”

Podręcznik do nauki religii dla III klasy gimnazjum


Rozdział trzeci:
DROGA UCZNIA CHRYSTUSA

Ojcze nasz, któryś jest w niebie

25. Pan mówi

Wśród wielu form modlitwy, bardzo ważne miejsce zajmuje, a przynajmniej powi­nno zajmowaċ, czytanie Pisma Świętego. Jako ludzie wierzący uznajecie, że w Biblii przemawia Bóg. Czytanie Pisma Świętego jest czytaniem Jego słów i przyjmowaniem wezwania do odpowiadania na usłyszane Słowo. To właśnie jest modlitwa, czyli roz­mowa z Bogiem. Bóg w Biblii mówi do człowieka, człowiek odpowiada swoją postawą i swoim życiem.

Jednakże w praktyce nie zawsze jest tak łatwo. Trudności z czytaniem Biblii ma zapewne wielu z Was. Biblii trzeba nauczyċ się czytaċ. Jeden z Waszych starszych kolegów, już maturzysta, tak opisuje swoje trudności w czytaniu Pisma Świętego.



Listy,
opinie

Na lekcjach religii i w kościele uczeni jesteśmy, że Biblia jest dziełem Boga, że jest Słowem Boga. A przecież napisał ka­żde zdanie, każde słowo konkretny czło­wiek. Czy Bóg mu dyktował?

Mówi się nam o natchnieniu Biblii. Zgadzam się. Ale pod warunkiem, że jest to taki sam rodzaj natchnienia jak w „Pa­nu Tadeuszu”, czy jakimkolwiek utworze literackim. Biblię napisali ludzie pobo­żni, religijni, ale po co od razu nazywaċ ją słowem Bożym?

Jak rozumieċ sens poszczególnych słów, wyrażeń i opisywanych wydarzeń? Kościół mówi o historii zbawienia, ale przecież ten sens zmieniał się w ciągu wieków. Może za jakiś czas Kościół będzie nauczał czegoś nowego?


Takich problemów z czytaniem Pisma Świętego można wyliczaċ wiele. Istotnie, czytanie Biblii nie zawsze jest łatwe.

Pierwszy podstawowy problem stanowi to, z jakim nastawieniem przystępujemy do lektury Pisma Świętego. Czasem to właśnie nastawienie uniemożliwia nam spotkanie ze Słowem Bożym.

W swojej książce Biblia lepiej rozumiana w przekazie duszpasterskim biskup Kazi­mierz Romaniuk przestrzega przed kilkoma błędami w czytaniu Pisma Świętego i daje wskazówki, jak czytaċ Biblię:


Jak nie czytaċ Pisma Świętego?
Jak czytaċ Pismo Święte?


Błędem jest niechrześcijańska lektura Biblii. Człowiek z góry zakładający, że nie istnieje porządek nadprzyrodzony, że Boga nie ma, że sam nie posiada duszy, taki człowiek nie jest w stanie przyjąċ Słowa Bożego, które mówi o zbawieniu. Dla niego Biblia będzie jedy­nie zabytkiem literatury światowej.


Biblię należy czytaċ z wiarą. Pismo Świę­te jest listem objawiającego się Boga skie­rowanym do człowieka. Przyjęcie istnienia Boga zakłada, że człowiek chce wsłuchiwaċ się w Jego głos. Człowiek wie­rzący czerpie z Biblii jak z najczy­stsze­go źródła swojej wiary.


Również błędna postawa wyraża się w przyjmowaniu wszystkich fragmentów Biblii dosłownie. Biblia owszem, jest Sło­wem Bożym, ale jest również dziełem człowieka. I dlatego czytając Biblię trze­ba określiċ, w jakim gatunku literackim został napisany dany fragment, a także ustaliċ szerszy kontekst. Prawda bibli­jna jest bowiem prawdą religijną, a więc dotyczącą Boga i zbawienia człowieka. Dosłowne czytanie Biblii mija się zupe­łnie z intencją zarówno Boskiego, jak i ludzkiego autora Biblii. Warto przypo­mnieċ sobie tutaj słowa starochrześcija­ńskiego pisarza i biskupa, św. Augusty­na: W Ewangeliach nie czytamy, że Pan powiedział: Posyłam wam Ducha Świę­tego, by was pouczał o ruchu słońca lub księżyca. Chciał [z nas] uczyniċ chrze­ści­jan, a nie matematyków.


Słowo Boże należy czytaċ krytycznie. Dla­tego trzeba korzystaċ z osiągnięċ nauk biblijnych, by właściwie rozumieċ sens, ja­ki chciał nam przekazaċ autor natchnio­ny, żyjący przecież bardzo dawno i w zu­pełnie innym środowisku kulturowym. Tę szatę historyczną trzeba zdjąċ, by uka­za­ła nam się prawda o tym, co Bóg nam mó­wi o Sobie i naszym zbawieniu.


Innym błędem, jaki może popełniċ czyte­lnik Biblii, jest uznanie samego siebie za wszechwiedzącego. Człowiek, który jest przekonany o swej rzekomo rozległej wiedzy, gotów jest odrzucaċ wszystko, co nie mieści się w ramach tego, co wie. Nie usiłuje nawet uświadomiċ sobie, że Biblia jest czymś więcej niż ludzkim sło­wem.


Biblię trzeba czytaċ z pokorą, na klęcz­ka­ch, modliċ się jej słowami. Skoro bowiem Biblia jest istotnie Słowem Bożym, to wie­rzący, który czyta Pismo Święte, rozma­wia z samym Bogiem, który jest Wszech­wiedzący, który jest samą Prawdą. Trzeba wystrzegaċ się żałosnego przeko­nania, że wiemy wszystko. Nasze życie tak często pokazuje, że to nieprawda.


Wreszcie błędem jest sceptyczne czyta­nie Biblii. Mianem sceptyka określamy takiego człowieka, który wątpi w możli­wośċ poznania prawdy pewnej. Ma za złe naukom biblijnym, że odkrywają no­wy sens i rozumienie Biblii. (Taka posta­wa została zaprezentowana przez Wa­sze­go kolegę w cytowanym na początku lekcji liście.) Sceptyk uważa, że każda prawda jest niepewna, najwyżej pra­wdopodobna. Tak dzieje się z każdym zdaniem, poza jednym, że każda pra­wda jest niepewna.


Czytanie Biblii jest pracą służącą do uro­bienia wewnętrznego człowieka. Zwą­tpienie w możliwośċ zrozumienia Słowa Bożego jest jednocześnie zwątpieniem w miłośċ Boga. Kochający Bóg chce nam daċ Siebie w swoim Słowie, doprowadziċ nas do poznania prawdy, która nas czę­sto przerasta i dlatego niekiedy do koń­ca jej nie rozumiemy.


Niedobre jest czytanie Biblii bez właści­wego nastawienia emocjonalnego, bez nastroju wyciszenia i otwarcia się na głos Boga. Człowiek zdenerwowany, pełen wewnętrznego niepokoju, może nie usłyszeċ słów Boga.


Czytanie Biblii przywraca utracony spo­kój wewnętrzny. Biblia posiada właściwo­ści kojące. Opowiada o wielu rozterkach, jakich doznawali ludzie, którzy zaufali Bogu.


Głos Boga w Biblii zostaje również zagłu­szony przez trwanie w grzechu. Owszem, czytanie Biblii może człowieka nawróciċ. Ale jeżeli ktoś świadomie od­kła­da pojednanie z Bogiem, jeśli wręcz usiłuje uzasadniċ zło, w którym trwa, to może się zdarzyċ, że będzie szukał usprawiedliwień w Piśmie Świętym. A to jest już działanie wbrew intencji Boga. To działanie bluźniercze. Również sza­tan w czasie kuszenia Jezusa na pusty­ni posługiwał się cytatami z Pisma Świę­tego.


Musimy uznaċ autorytet Boga, który prze­mawia w Biblii. Bóg wskazuje człowie­ko­wi dobrą i pewną drogę do osiągnięcia szczęścia. Niekiedy jest to droga trudna, pokonanie jej wymaga wysiłku. A jednak warto, bo w sposób pewny prowadzi do szczęścia. W Piśmie Świętym trzeba szu­kaċ światła na dalszą drogę życia, woli Boga, którą objawia On w swoim słowie.


Czytanie Biblii przemienia nasze serca, ujawnia jego ukryte zamiary. Dlatego dla chrześcijanina jest nie tylko zalecane czy potrzebne — jest koniecznością.



Bóg mówi

Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz o dwu ostrzach. Dlatego przenika aż tam, gdzie duch styka się z duszą, a szpik ze stawem kości, i osądza naj­skry­tsze pragnienia i zamysły ludzkiego serca. Żadne stworzenie nie może się ukryċ przed Jego wejrzeniem: wszystko jest jawne i odkryte wobec Tego, przed którym musimy zdaċ sprawę.

Hbr 4, 12–13


Nigdy nie można zapominaċ, że w czytaniu Biblii spotykamy samego Boga. Przeczytajcie świadectwo znanego Wam z poprzedniej lekcji André Frossarda na temat jego spotkań z Chrystusem w lekturze Biblii:



Komentarz

Nie potrafiłbym powiedzieċ, jak trzeba czytaċ Biblię, mogę jednak powiedzieċ, jak ja ją osobiście czytam.

Czy Biblia jest księgą natchnioną czy podyktowaną, dla mnie to wszystko jedno, gdyż to samo jest źródło natchnienia czy też dykta­nda. Od czasu mojego nawrócenia jestem przekonany, że nie należy wprowadzaċ żadnej różnicy między tym, czym Bóg jest i tym, co mówi. On jest w swoim Słowie. Pismo jest więc pierwszą wersją Eu­charystii. Proszę zobaczyċ, jaką postawę wobec tej Księgi zajmują ortodoksyjni Żydzi: pochylają się nad nią i dotykają jej czołem, pochła­nia­ją werset i wykonują ruch głową do tyłu, by ten werset połknąċ, po­do­bnie jak ptaki, zbierające ziarna.

Pismo Święte jest pożywieniem; ono jest bardziej przeznaczone do spożywania niż do czytania. Słowa są jakby muszlami ukrywającymi bóstwo; trzeba w nich szukaċ pewnej formy obecności Boga, równie tajemniczej jak w Hostii. (&height;) Bóg potrafi nauczaċ bez słów lub w obojęt-nie jakich słowach. Ja szukam Jego obecności i dźwięku Jego słowa, zgodnie z tym, co mówi Chrystus: Moje owce znają mój głos
(J 10, 4). Nie mówi: Moje owce znają moją myśl. Biblia jest dla mnie instrumentem takiej muzyki.

André Frossard, Bóg i ludzkie pytania


Szczególnie skuteczne jest codzienne czytanie Bi­blii i traktowanie lektury Bi­blii jako modlitwy. Jak to robiċ? Zapoznajcie się z kilkoma dobrymi radami biskupa Kazimierza Romaniuka na ten temat:



Komentarz

Przed samą lekturą za pomocą jakiegoś tekstu lub własnymi my­ślami albo słowami należałoby uświadomiċ sobie fakt, że przystępuje się do słuchania głosu Bożego. Nie omieszkaċ poprosiċ o światło Du­cha Świętego niezbędne do właściwego zrozumienia Słowa Bożego.

Oto ewentualne teksty modlitwy przed rozpoczęciem i po zako­ńczeniu czytania Biblii:




Módlmy się

Przed lekturą Biblii:

Boże, swoim Słowem i Duchem przekazujesz nam Twoje życie. Oświeċ nasz umysł i umocnij naszą wolę tak, byśmy zawsze umieli pełniċ Twoją wolę. Przez Chrystusa Pana na­szego. Amen!


Po lekturze Biblii:

Panie Boże, dziękujemy Ci za łaskę otrzymaną za pośrednictwem Twojego Słowa. Spraw, by ta łaska wydawała w nas obfity owoc, oczyszczając nas z wszystkich grzechów i jednocząc na zawsze z Tobą. Przez Chrystusa Pana na­sze­go. Amen.


Bp Kazimierz Romaniuk, Biblia lepiej rozumiana w przekazie duszpasterskim


Spróbujcie zastosowaċ się do tych wskazówek. Zobaczycie, że czytanie Biblii, któ­ra jest tak bogata, która mówi o tak wielu sprawach i problemach ludzkich, wzbogaci Waszą modlitwę. Jest to ważne zwłaszcza wtedy, gdy nuży Was powtarzanie wciąż tych samych formuł modlitewnych. Odkryjcie bogactwo Biblii i doświadczcie tego, że Słowo Boga jest żywe.



Zapamiętaj
Biblia jest Słowem Boga, który nas kocha i chce na­szego dobra. Czytanie Biblii jest doskonałą formą modlitwy: rozmowy z Bogiem, poszukiwania Jego woli w naszym życiu, walki z tym, co od Boga nas oddziela.



Praca domowa
1.Które fragmenty Pisma Świętego szczególnie dobrze pamiętasz?
2.Dobierz z Biblii fragmenty, który byłyby pomocą w modlitwie uwielbienia Boga, prośby, podziękowania za otrzymane dobra i przebła-gania za grzechy.



Następna:
  Lekcja Nr 26  —   JESTEM CHRZEŚCIJANINEM — NOSZĘ IMIĘ CHRYSTUSA      |>>>>>|

Poprzednia:  Lekcja Nr 24  —   MODLITWA      |<<<<<|


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |