Ks. Piotr Tomasik — „TAK NIECH ŚWIECI WASZE ŚWIATŁO”

Podręcznik do nauki religii dla III klasy gimnazjum


Rozdział pierwszy:
MÓJ ŚWIAT

3. Współczesna młodzież i jej poglądy

Mówi się wiele o światopoglądzie młodzieżowym, o tym, że młodzież wyraża swoje poglądy poprzez uczestnictwo w rozmaitych nieformalnych grupach. Pisze o tym również Wasz rówieśnik:



Listy,
opinie

Jestem członkiem jednej z podkultur. Nie chcę pisaċ jakiej, by nie zrażaċ in­nych ludzi. Uważam jednak, że podkultura to bardzo fajna rzecz. Grupuje ona ludzi, którzy myślą tak samo, słuchają takiej sa­mej muzyki, mają taki sam słownik i spo­sób ubierania się. Ludzie ci w swoim gro­nie czują się dobrze i o to przecież cho­dzi.




Zastanów się
»Czy przynależnośċ do podkultury, dając poczucie wspólnoty i więzi, nie prowadzi jednocześnie do ograniczenia wolności człowieka?
»Czy tak mocne podkreślanie przynależności do jednej tylko grupy nie powoduje automatycznie odrzucania innych grup lub czy nie utrudnia otwarcia się na inne wartości? Czy nie rodzi to agresji wobec tych, którzy są poza podkulturą?
Postarajcie się na ten temat porozmawiaċ w klasie.

Zauważyliście, że na początku tej lekcji mowa była zarówno o podkulturach, jak
i o światopoglądzie młodzieżowym. Warto, byście zwrócili uwagę, że często środki przekazu jednym tchem tak właśnie nas informują. Młodzież należy do podkultur i ma jednolity pogląd na życie. Zobaczcie, że jest to fałsz, że jest to sprzeczne. Oczywiście, nie cała młodzież należy do podkultur. Ponadto istnienie tak wielu różnych podkultur ukazuje prawdę, że młodzież nie ma jednolitego poglądu na świat, że młodzież jest w swoim patrzeniu na problemy świata podzielona tak samo, jak społeczeństwo ludzi dorosłych. Warto, byście sobie to uświadomili, byście nie dali się oszukiwaċ, że jako młodzież musicie się tak samo ubieraċ, tak samo reagowaċ. Jeśli ktoś mówi, że młodzież tak, a nie inaczej uważa, to zwykle chce wyręczyċ ją w wyrażaniu jej sądu na temat świata. To jest jedno z oszustw, jedna z pułapek, jakie zastawia się dziś na Was, na Wasz brak doświadczenia.

Ale takich pułapek jest więcej. Pisze o niej ks. Piotr Pawlukiewicz w swojej bardzo interesującej książeczce Z młodzieżą spokojnie o… wolności:



Przeczytaj

Przed kilkunastu laty włóczyłem się po Zakopanem, bo do odjazdu pociągu miałem jeszcze parę godzin. W tej bez­myślnej wędrówce zaszedłem do wesołego miasteczka. Oprócz znanych wszystkim lunaparkowych atrakcji, była tam maszyna do wygrywania fantów. Trzeba było wrzuciċ do niej żeton, a wtedy uruchamiał się jakby mały dźwig su­wnicowy, którym najeżdżało się na różne laleczki, gumy do żucia, papierosy i wszelakiego rodzaju błyskotki. Sterując dźwignią, trzeba było specjalny uchwyt tak opuściċ na fan­ty, aby coś wyciągnąċ. Urządzenie jednak było przemyślnie skonstruowane — zwycięzcą zostawał jeden na kilkudzie­sięciu grających. Aby wygraċ gumę kosztującą w sklepie
1 000 złotych, tu trzeba było przegraċ ze 20 000. Automat cieszył się powodzeniem u dzieci, zwłaszcza u małych gó­rali. Stali przy automacie, każdy z nich miał po pół kilo­grama żetonów w kieszeni i sprzeczali się między sobą, który z nich teraz gra. Patrzyłem na ten proceder z mie­sza­nymi uczuciami, ale przyznawałem w duchu, że takiej ma­szy­ny do wyciągania pieniędzy od ludzi to dawno nie wi­dzia­łem. W pewnym momencie podszedł do grających ele­gancki pan, właściciel cudownego urządzenia.

— No i jak się gra, chłopcy? — zapytał z uśmiechem.

— Ekstra, proszę pana! — odpowiedział zgodny chór.

— A kto już coś wygrał? — z troską w głosie zapytał właściciel.

— Ja tylko piłeczkę na gumce, a kolega breloczek z trupią główką — odpowiedział mały potomek góralskiego rodu.

Elegancki pan zgrabnie wymienił kasetę na żetony, za­bierając utarg z ostatniej godziny. Kiedy odchodził, to je­szcze podsadził malutkiego hazardzistę, który nie mógł sięgnąċ, by wrzuciċ żeton.

— No to grajcie sobie, chłopcy, grajcie — powiedział serdecznie i wsiadł do swojego zachodniego samochodu.

Wśród zebranych rozległy się głosy:

— Fajny facet, co nie? Żeby tylko jak najdłużej od nas nie odjeżdżał.

I o to właśnie chodzi. Ktoś cię łupie niemiłosiernie, a ty mówisz: „fajny facet”. Przypominają mi się ci mali górale, kiedy patrzę na niektóre rockowe koncerty, młodzieżowe pisma i tę całą nowoczesną subkulturę. „Idę na koncert i tam spotykam tych, którzy mnie kochają i rozumieją. Nie to, co ta głupia matka i ojciec, którzy się tylko ciągle cze­pia­ją”. Kiedy młodzi ludzie inspirowani przez pseudomu­zy­ków, krzyczą na koncertach: „Precz ze szkołą, precz ze starymi, precz z wojskiem”, to wtedy te „głupie matki” cerują im spodnie i zastanawiają się, co jutro zrobiċ im na obiad. Po koncertach rockowi muzycy nierzadko zaje­żdża­ją do hoteli, by nadal „kontestowaċ” w restauracjach, przy suto zastawionym stole. A młodzież…jedzie tramwajami na swoje szare osiedla, wchodzi do swoich małych pokoi oble­pionych plakatami i wzdycha: „Ale wymiatali! Odlotowa kapela!”

Ks. Piotr Pawlukiewicz, Z młodzieżą spokojnie o… wolności




Zastanów się
»Kto Ciebie naprawdę stara się zrozumieċ?
»Kto jest Twoim prawdziwym przyjacielem?
»Komu zależy na Twoim dobru i szczęściu?
»Od kogo warto przyjmowaċ wskazówki, jak żyċ?

Człowiek dąży do szczęścia i jest to dążenie bardzo naturalne. Od Was samych zależy, jak będziecie budowaċ swoje szczęście, na jakich wartościach.



Przeczytaj

Byċ zakochanym — to cudowne uczucie! To wiosna se­rca! Wszystko wygląda inaczej, wszystko nabiera świeżych barw. Widzisz inaczej, piękniej, słoneczniej. Wszystko wo­ko­ło staje się lepsze, przestajesz dostrzegaċ negatywne stro­ny życia.

Można się różnie zakochaċ. W dzisiejszym, niezmiernie skomplikowanym świecie, czuje się potrzebę jednego zako­chania się. Zakochania się w uczciwym, zwyczajnym, peł­nym prostoty życiu codziennym.

Trzeba umieċ odkrywaċ na nowo wartości prostych, zwyczajnych spraw: prawdziwej przyjaźni, otwartości, uczciwości, gościnnego stołu, serdecznego uścisku dłoni, życzliwego uśmiechu, wiązanki kwiatów dla chorego, ciszy kościoła pozwalającej skupiċ się, śpiewu ptaków, sze­mra­nia potoków, groźnego piękna gór.

Jeśli nauczysz się podziwiaċ zwykłe, proste sprawy dnia i swoje otoczenie, twoje codzienne życie stanie się świętem.

Phil Bosmans, Byċ człowiekiem




Zapamiętaj
Zapamiętaj Współczesna młodzież jest bardzo zró­żnicowana, jeśli chodzi o jej pogląd na świat i jego problemy. Istotną wartością młodości jest chęċ pode­jmowania odpowiedzialności i dążenie do rozwiązy­wa­nia tych trudności, których nie zdołało rozwiązaċ starsze pokolenie. Młodzi chrześcijanie będą budo­waċ świat swojej przyszłości na Przykazaniu Miło­ści, największym z Przykazań.



Bóg mówi

Jeden z faryzeuszów postawił Jezusowi takie pytanie: Nauczycielu, który nakaz Prawa jest największy?

A Jezus powiedział: Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca twego, całą duszą twoją i całym umysłem twoim. Oto największy i pierwszy nakaz. A drugi jest mu podobny: Będziesz miłował bliźniego twego jak siebie samego. Na tych dwu nakazach spoczywa całe Prawo i Prorocy.

Mt 22, 35–40




Bóg pomaga

Wielkością człowieka jest jego zdolnośċ do miłości. Człowiek poprzez miłośċ osiąga pełnię swego rozwoju ludz­kiego. Jednakże wielokrotnie każdy z nas pada ofiarą własne­go egoizmu: nie potrafimy dostrzec szczęścia, bo wybieramy zgodnie z naszymi zachciankami, a nie potrafimy innym cze­goś ofiarowaċ. Dlatego potrzebna jest nam pomoc ze strony Boga. Jezus ofiarował się na śmierċ z miłości ku nam.
W Eucharystii daje nam pokarm, który umacnia nas, byśmy potrafili przezwyciężyċ swoją małośċ, egoizm, byśmy potrafili kochaċ innych jak Chrystus. On jest nie tylko dla nas wzo­rem, On nas umacnia swoją Obecnością.




Praca domowa
1.W jaki sposób budowaċ swoje codzienne szczęście? Wymyśl przepis, żeby Twój dzień był szczęśliwy.
2.Na pewno znasz różne podkultury młodzieżowe. Postaraj się opisaċ jedną z nich. Jakie widzisz jej zalety, a jakie zagrożenia płynące z przynależno-ści do podkultury.



Następna:  
 Lekcja Nr 4  —   CZY MOGĘ COŚ ZMIENIĆ W RODZINIE, SZKOLE, ŚWIECIE?      |>>>>>|

Poprzednia:  Lekcja Nr 2  —   CO SĄDZIĆ O POSTĘPIE TECHNICZNYM?      |<<<<<|


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |