Ks. Piotr Tomasik — „DOM NA SKALE”

Podręcznik do nauki religii dla II klasy gimnazjum


Rozdział czwarty:
 UMOCNIENIE Z WYSOKA
Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.
Mt 28, 20

42. Cierpieċ prześladowania dla sprawiedliwości

Na lekcji 38 omówiony został problem sprawiedliwości. Dowiedzieliście się, czym jest sprawiedliwośċ, w jaki sposób każdy człowiek może okazywaċ sprawiedliwośċ. Przypomnijcie sobie tamte wiadomości, abyście lepiej zrozumieli dzisiejszy temat: Co to znaczy cierpieċ prześladowania dla sprawiedliwości?

Jeden z Waszych trochę starszych kolegów opisuje następujące zdarzenie:



Listy,
opinie

Mój kolega, Paweł, został niesłusznie oskarżony o to, że w czasie gry w piłkę wybił okno w samochodzie nauczycielki. Zrobiono całą aferę. Wszystkie fakty prze­mawiały za tym, że musiał to byċ Paweł. My natomiast wiedzieliśmy, że to nie­pra­wda. A było naprawdę tak: Przyszliśmy na boisko, gdy szyba była zbita, ale nikt z nas tego nie zauważył. Dopiero potem Pa­weł przechodząc koło samochodu pokazał nam zbitą szybę. Widziała to przez okno jedna z nauczycielek. I tak z Pawła zro­bi­li chuligana. Uznano u nas w szkole, że Paweł musi zapłaciċ za bardzo drogą szy­bę. To, że się nie przyznał i to, że my mówiliśmy, że to nie on, nie miało znacze­nia. Dyrektor uznał, że Paweł nie dośċ, że jest winien, to kłamie, a my go kryje­my. Zresztą pytał nas: Skoro nie Paweł, to kto? Mówiliśmy, że nie wiemy, bo nie wiedzieliśmy. A zatem Paweł winien. Jego rodziców nie staċ było na zapłacenie za szybę. Dlatego postanowiliśmy, że wszyscy chłopcy z naszej klasy zrobią zrzutkę. Nie bardzo nas to cieszyło, ale przecież to byłoby draństwo, żeby Paweł tak nie­spra­wiedliwie cierpiał.




Zastanów się
»Czy koledzy Pawła postąpili słusznie pomagając mu w uregulowaniu niesprawiedliwej kary?
»Problem cierpienia dla sprawiedliwości podejmowany jest też często w literaturze pięknej. Podaj przykłady takich postaci i sytuacji.

Zapewne znacie wiele przykładów z historii ludzi, którzy potrafili oddaċ swoje życie dla sprawiedliwości. Jednym z nich jest Otto Schimek.




Poszli za Chrystusem

Otto Schimek urodził się 5 V 1925 r. w Wiedniu jako 13 dziecko swoich rodziców. Rodzina była bardzo uboga. W r. 1932 umiera jego ojciec i bardzo szybko Otto, wraz ze swoją najstarszą siostrą Elfrydą, musi zarabiaċ na życie. Sprzedawali wyremontowane maszyny do szy­cia. Niekiedy musieli opuszczaċ szkołę, aby tę pracę wykonaċ i znaleźċ klientów, rodzina wciąż bowiem pozostawała biedna. Matka Ottona była kobietą bardzo religijną, chociaż sąsiedzi wyśmiewali to i dokuczali dzie­ciom z tego powodu.

W 1938 r. Niemcy hitlerowskie podbiły Austrię. Życie rodziny zmie­niło się nieco, tak jak życie wszystkich mieszkańców Wiednia. Wszyscy żyli w strachu przed terrorem nowych władz. Jednakże ani Otto, ani też jego siostra nie zapisali się do hitlerowskiej organizacji młodzieżowej Hitler–Jugend. Okazuje się, że można było nawet w systemie zła, jakim był hitleryzm, pozostaċ sobą.

W lutym 1943 r. Otto Schimek został wcielony do Wehrmachtu. Miał wówczas 17 lat i 9 miesięcy. Wehrmacht nie był zwyczajną armią nie­mie­cką, lecz służył zbrodniczej polityce Hitlera. Dlatego bywał używany do egzekucji na ludności cywilnej. Otto brał udział w takich egzekucjach, jednak, co zostało udokumentowane, strzelał zawsze powyżej lub poniżej ofiary. Niemcy zorientowali się w jego taktyce. Wielokrotnie był bity, aż do utraty przytomności. Jego droga życia dokonała się w Lipinach koło Tarnowa. Za odmowę strzelania do polskiej ludności cywilnej został roz­strzelany. Pochowano go na pobliskim cmentarzu parafialnym w Macho­wej. Jego grób znajduje się tam do dziś.

W swoim ostatnim liście do rodziny Otto pisał:


Pozdrawiam Was po raz ostatni, gdyż dzisiaj odchodzę do Boga w niebie, gdzie ojciec już na mnie czeka. Przy zmartwychwstaniu będziemy się wszyscy widzieċ w niebie.


Następują podziękowania Matce, siostrom i braciom. Po czym dodaje:


Nie płaczcie, idę szczęśliwy do ojczyzny! Niech Bóg wkrótce obdarzy Was pokojem, a mnie niech da szczę­śliwe odejście do ojczyzny. Wiem, że w każdym wypadku jestem w ręku Boga. On tę sprawę należycie ułoży i wspa­niale zakończy. Jestem w radośnie podniosłym nastroju. Cóż mamy do stracenia? Nic, jak tylko nasze biedne życie, duszy nie mogą oni przecież zabiċ. Jaka nadzieja!


Przykład Ottona Schimka to przykład bohatera w ludzkim rozumieniu, to przykład człowieka wiernego swoim ideałom i przekonaniom. Ale jednocześnie to przykład człowieka, którego postawa etyczna wypływała z wiary. Kapelan dywizji niemieckiej opowiadał, że gdy codziennie odprawiał Mszę Świętą, w tej Mszy uczestniczył Otto Schimek przyjmując Komunię Świętą. Dlatego bohaterski czyn Ottona może byċ przez nas rozumiany jako owoc tej bliskości Boga, jaką daje Eucharystia.



Bóg mówi

Błogosławieni, którzy znoszą prześladowania dla spra­wie­dliwości, do nich bowiem należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy was znieważają, prześladują
i obrzucają oszczerstwami z mego powodu. Cieszcie się i ra­dujcie, bo już macie wielką zapłatę w niebie. To przecież tak właśnie prześladowano proroków, poprzedników waszych.

Mt 5, 10–12


Jezus przypomina prześladowania proroków. Zwraca uwagę, że nie ma nic nowego w tym, że ludzie, którzy głoszą prawdę i pragną sprawiedliwości, są prześladowani. Niekiedy, co też jest naturalne, przeżywają chwile zwątpienia. Pisze o nich jeden z najbardziej prześladowanych proroków Starego Testamentu, Jeremiasz:



Bóg mówi

Uwiodłeś mnie, Panie, a ja dałem się uwieśċ, siłę mi swą okazałeś i mnie przemogłeś. Stałem się pośmiewiskiem dla wszystkich na każdy dzień i opowiadają o mnie niestworzone rzeczy. Ilekroċ mam coś powiedzieċ, powinienem krzyczeċ, wołaċ muszę głośno, że przemoc i ucisk! I tak stało mi się słowo Pana przyczyną pohańbienia i pośmiewiskiem na co dzień.

Nie raz postanawiałem sobie więcej o Nim nie mówiċ i w Jego imieniu nie chodziċ już nigdzie. Lecz w moim sercu żar potężny płonął i przenikał wszystkie moje kości. Starałem się go ugasiċ, lecz nie potrafiłem.

Wielu wykrzykiwało złośliwie: Przemoc panuje dokoła! Skarżcie go, skarżcie go czym prędzej! — wołali. I wszyscy moi dawni przyjaciele tylko czekali na moją zgubę: Może uda się nam go podejśċ, wtedy go pokonamy i zemścimy się na nim!

Lecz Pan jest ze mną jak najdzielniejszy wojownik, ustąpią więc moi wrogowie i nie powstaną, pobici. Odejdą zawsty­dze­ni, bo się im nie powiedzie, ich poniżenia wiecznego nikt już z nich nie zdejmie.

Jr 20, 7–11




Zastanów się
»Co było przyczyną zwątpień proroka Jeremiasza?
»Co powstrzymywało Jeremiasza przed ucieczką przed głoszeniem orędzia Bożego?
»Jaka prawda stała się dla Jeremiasza umocnieniem, by dalej głosił Słowo Boże?

Prorok Jeremiasz zabiegał o pokój oparty na prawdzie i dobru i dlatego musiał cierpieċ. Otto Schimek zabiegał o pokój, nie chciał postąpiċ wbrew sumieniu i dlatego cierpiał, aż do złożenia ofiary ze swojego życia. W różnych okolicznościach każdy z nas może spotkaċ się z niesprawiedliwością. Zawsze jednak trzeba opowiedzieċ się po stronie dobra i prawdy. Trzeba przerwaċ ten łańcuch niesprawiedliwości związany z przemocą. Cierpienie dla sprawiedliwości osiąga niejednokrotnie większy skutek niż odpowiadanie przemocą na przemoc.



Przeczytaj

Ludzie gwałtowni niszczą wszystko, jak buldożery. Pchają się wszędzie. Miażdżą to, co delikatne, słabe, łatwe do zranienia. Codziennie ludzie stają się ich ofiarą. Na ludzkim szczęściu kładzie się zmora przemocy.

Przemocy nie można uleczyċ przemocą. Trzeba zanie­chaċ gwałtu, przelewu krwi, zatamowaċ strumienie łez. Odrzuciċ wszelki sposób zadawania cierpień i śmierci. Porzuciċ drogę wydeptaną przez poprzednie pokolenia, drogę wiary w przemoc, posiadania na wszelki sposób
i prawo silniejszego.

Dzisiaj trzeba nam obraċ, wytyczyċ nową drogę, drogę godną człowieka. Drogę prowadzącą ku światłu, choċ przez ciemnośċ. Długą i uciążliwą drogę do miłości, aby radośċ zakwitła niczym barwna tęcza na niebie wioski, która nazywa się ziemią.

Phil Bosmans, Byċ człowiekiem




Bóg mówi

W trudach nauczania i w pokonywaniu trudności zacho­wuj się jak wierny żołnierz Chrystusa Jezusa. (…) Pamiętaj zawsze o Jezusie Chrystusie, potomku Dawidowym, który, we­dług głoszonej przeze mnie Ewangelii, powstał z mar­twych. Właśnie dla owej Ewangelii znoszę ucisk i jestem więziony jak złoczyńca. Słowo Boże nie zostało jednak mimo to skrę­po­wane. Dlatego znoszę wszystko dla dobra wybranych Boga, pragnąc by oni również dostąpili zbawienia w Chrystusie Jezusie i otrzymali wieczną chwałę.

2 Tm 2, 3. 8–10




Komentarz

Nic nie jest w stanie złamaċ prawdziwego apostoła. Jego śmierċ jest tylko epizodem, momentem przejściowym. Słowo Boże nie jest uwięzione: przebija się poprzez śmierċ i unicestwienie poszczególnych ludzi, a może dzięki nim rozwija się tym skuteczniej.

Znowu sprawa wiary: nie wahałbym się ani przez chwilę pójśċ na śmierċ, gdybym absolutnie wierzył, że współzasiądę w chwale. Najbardziej wzruszające — ale i zawstydzające zarazem — jest to, że mimo naszej niewierności, On wierności dochowa.

Bp Kazimierz Romaniuk, Myśli nie tylko biblijne




Poezja


Podnoszę Cię we mszy świętej
niezgrabnie rękoma obiema
choċ mówią
że usprawiedliwia Cię tylko to że Cię nie ma
nie pierwszy raz nie ostatni
patrzę w Twe oczy Panie
choċ mówią
że zabili Cię żydzi a teraz chrześcijanie
lecz wszystkie nasze teorie
spisane nie spisane
najpierw są niedorzeczne
potem niebezpieczne
a wreszcie dawno znane

więc tylko słyszę sercem Twe dłonie zawsze żywe
aż łzy w kolejce stają — niemądre i prawdziwe


Ks. Jan Twardowski, Teorie


class="ak2"Wiersz ks. Jana Twardowskiego pt. Teorie mówi o wierze w rzeczywistą obecnośċ Chrystusa w Eucharystii. Wasza rówieśnica pisze o Komunii Świętej:



Listy,
opinie

Komunia Święta pomaga mi w moim życiu. Czuję, że Jezus jest blisko mnie, kiedy jestem na Mszy i po niej niosę Go w swoim sercu. Kiedyś przystępowałam do Komunii rzadziej, ale w klasie VI siostra kate­che­tka wytłumaczyła nam, że normalny katolik to taki, który nie wypędza Jezusa ze swo­jego życia. Odtąd staram się zawsze w nie­dzielę przyjąċ Komunię Świętą. I zauwa­ży­łam, że mi to pomaga byċ lepszą dla in­nych, skupiċ się na modlitwie.




Poezja


Z miejsca kocha
To takie dziwne uczucie
jak na faceta
Tyle razy stukam
się w pustą łepetynę
bo pojąċ nie mogę
że On już w łonie Matki
mnie pokochał

Postanowiłem zostaċ Jego przyjacielem
lecz On pochodzi z Królestwa,
gdzie bycie przyjacielem ma swoje zasady
Jakież trudne…

Modlę się w rocznicę Jego urodzin
Zamawiam mszę w rocznicę śmierci
Pewnego dnia omdlałem z zaskoczenia
bo kapłan powiedział:
„Ciało twego Przyjaciela”
„Amen” — odpowiedziałem
I STAŁO SIĘ


Darek Jabłoński, Z miejsca kocha…




Bóg pomaga

Wielokrotnie w tym roku zwracaliśmy uwagę na fakt, że człowiek jest słaby, że potrzebuje pomocy ze strony Chry­stu­sa. Dzieje się tak w sakramencie pokuty, gdy Jezus nam prze­bacza i daje łaskę do walki o dobro w naszym życiu. Dzieje się tak w Eucharystii.

Starajcie się zrozumieċ tę ważną symbolikę Komunii Świętej. Eucharystia jest pokarmem, a pokarmy przyjmuje człowiek po to, by podtrzymywaċ swoje życie. Chleb i wino, które stają się Ciałem i Krwią Chrystusa, dane są nam na to, byśmy podtrzymywali w sobie Boże życie. Nie można zatem uczestniczyċ we Mszy Świętej jako widz. Msza Święta jest po to, by nas doprowadziċ do spotkania z Chrystusem.

I jeszcze jedna ważna uwaga. Mówimy, że Jezus Chrystus jest Zbawicielem. Jako wierzący przytakujemy tej prawdzie wiary. Jednocześnie zgadzamy się, iż Jezus jest prawdziwie obecny w Komunii Świętej. Skoro tak często doświadczamy potrzeby zbawienia, bo nie możemy daċ sobie rady sami z sobą, to dlaczego niektórzy z nas nie rozumieją, że szansą dla nas jest przyjmowanie Komunii Świętej. Chrystus, Zbawiciel prawdziwie obecny przychodzi nie tylko po to, by nas zbawiċ przy naszej śmierci. On chce wejśċ w nasze troski i radości, by nas zbawiċ tu i teraz, w tym momencie naszego życia, w jakim się obecnie znajdujemy.


Te prawdy potwierdza Jezus na kartach Ewangelii św. Jana:



Bóg mówi

Ja jestem chlebem życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. Oto chleb, który zstępuje z nieba. Kto nim się karmi, nigdy nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Kto posila się tym chlebem, będzie żył na wieki. Chlebem zaś, który ja dam, jest moje ciało za życie świata.

J 6, 48–51




Zastanów się
»Rytualizm w pojmowaniu Eucharystii polega na przychodzeniu na Msze Święte i uczestniczeniu w charakterze widza. Jak chroniċ się przed tą postawą, która zabija osobisty stosunek do Boga, który umarł za nas, dzięki któremu możemy byċ zbawieni?

Niemniej jednak zauważamy również pewne trudności, jakie pojawiają się wśród ludzi, którzy przyjmują Komunię Świętą. Bo jeśli rzeczywiście jest ona spotkaniem z Chrystusem — Zbawicielem, to ludzie przyjmujący Komunię Świętą powinni inaczej, lepiej żyċ. Pisze o tym uczennica klasy I liceum:



Listy,
opinie

To, co najbardziej „odrzuca” mnie w kościele, to obłuda starych kobiet. Chodzą dwa razy dziennie do kościoła, a plotkują. Wstrętne dewoty. Takie jak na­bo­żna z fraszki Kochanowskiego: twierdzą, że są święte, niepokalane. I dlatego czu­ją się upoważnione do tego, żeby wciąż in­nych „obgadywaċ”. I co z tego, że chodzą do Komunii? Już wolę tych, co nie chodzą do kościoła, a żyją przyzwoicie.




Zastanów się
»Czy wszystkie starsze kobiety plotkują? Czy młodzi ludzie nie plot-kują? Czy mężczyźni nie plotkują? Czy ocena starszych kobiet jest sprawiedliwa?
»Czy te kobiety, o których pisze Wasza koleżanka, plotkują, ponieważ przyjmują Komunię Świętą?
»Czy ludzie, którzy nie wierzą w Boga i nie chodzą do kościoła, nie plotkują i są z natury lepsi od katolików?
Warto zwróciċ uwagę, że Wasza koleżanka dokonała wielu uproszczeń, z którymi nie sposób się zgodziċ. Przecież wszyscy ludzie są grzeszni, byċ może ci, o których pisze starają się byċ lepsi, ale im się nie udaje.
W jednym ma Wasza koleżanka rację: Człowiek chodzący do Komunii powinien żyċ Eucharystią, to znaczy żyċ według Przykazań i woli Chrystusa.



Bóg pomaga

Określenie Komunia Święta pochodzi od łacińskiego słowa communio, czyli zjednoczenie. Jeśli zapytano by Was, z kim Komunia Święta jednoczy, każdy zapewne, bez namysłu, powiedziałby, że Komunia Święta jednoczy z Chry­stusem. I to jest prawda.

Ale zauważcie również, że tę samą Komunię Świętą, tego samego Chrystusa, przyjmują inni ludzie, ci wszyscy, którzy przyszli do kościoła. Może Wasi rodzice, dziadkowie, krewni, koleżanki i koledzy, nauczyciele. Byċ może gniewacie się na niektórych spośród nich. Komunia jest natomiast zjedno­cze­niem tych wszystkich, którzy przyjmują Tego samego Chry­stu­sa. Nie może byċ uważany za wroga ten człowiek, który obok Was przyjmuje Ciało Chrystusa. To dlatego, przed samą Komunią wierni przekazują sobie znak pokoju. Chcą pokazaċ, że nie mają w sercu nienawiści do braci, których zjednoczył z nimi sam Chrystus. Pamiętajcie, że ten znak pokoju nie jest tylko tradycyjnym, nic nie znaczącym znakiem. On ma wy­ra­żaċ to, co dzieje się w sercu każdego z Was: przebaczenie i pokój.


Dlatego też warto, ilekroċ idziecie do Komunii Świętej, byście sobie przypominali słowa Chrystusa zapisane w Ewangelii św. Mateusza:



Bóg mówi

Gdy będziesz składał dar swój przed ołtarzem i przy­po­mnisz sobie, że brat twój ma jakiś żal do ciebie, zostaw twój dar tam, przed ołtarzem, a idźi pojednaj się najpierw z bra­tem swoim. Potem dopiero wrócisz i złożysz swój dar.

Mt 5, 23–24




Zapamiętaj
Eucharystia jest rzeczywistą Obecnością Chrystusa — Zbawiciela. Człowiek, który wierzy Chrystusowi, będzie ją przyjmował jak najczęściej. Jest ona po­ka­rmem w trudnych zmaganiach o dobro w naszym życiu.
Eucharystia jest Komunią, czyli jednoczy nas z Chry­stusem, a także z ludźmi, którzy przyjmują to samo Ciało Chrystusa. Dlatego człowiek przy­jmu­jący Eucharystię powinien najpierw pojednaċ się z Bogiem i ludźmi.



Poezja


Mówią, że modlimy się do głuchych obrazów
ślepnących świec
że dmuchamy jak dzieci w papierowe trąbki —
a On przecież jest
w małej hostii jak w iskierce ciepła
w mocnych ścianach nadziei.

Czeka z sercem jak z Wielkim Piątkiem
w tabernakulum umówionej alei —
w domkniętym milczeniu —
przychodzę tu nieraz jak pogryziony psiak
i ostrożnie, dokładnie, po kolei wyjmuję z łap
kolce lęku.


Ks. Jan Twardowski, Jest




Poezja


Panie dzień się nachyla
Panie pozostań z nami
On podniósł chleb i łamał
najświętszymi rękami

Nie w chmurach nie w obłoku
lecz tu gdzie ziemska glina
jasnośċ wytrysła w mroku
z daru chleba i wina

Stań się stało się światło
Pójdźcie w światło wezwani
Panie niech nas wypełni
Obecnośċ Twa bez granic

PrzybądźSłowo najcichsze
daj się dotknąċ wargami
przez zgiełk czasu je słyszę
Oto ja jestem z wami

Dar i wdzięcznośċ zarazem
Bóg w twarzy mego brata
Oto ja jestem z wami
oto ja jestem z wami
aż do skończenia świata


Anna Kamieńska, Panie, dzień się nachyla…




Praca domowa
1.Przeczytaj z Ewangelii Św. Marka 14, 26–31 oraz 14, 66–72. Co sądzisz o gotowości Piotra poniesienia śmierci za Jezusa?
2.Przeczytaj również z Dziejów Apostolskich 4, 1–22. Czy Piotr okazał się odważny? Po jakim wydarzeniu (opisanym w Dziejach Apostolskich 2,1–13) Piotr okazał takie męstwo?
3.Znajdźw Ewangeliach synoptycznych i 2 Liście do Koryntian opisy ustanowienia Eucharystii. Przepisz je do zeszytu.



Następna:
  Lekcja Nr 43 —  PO CHRZEŚCIJAŃSKU PRZEŻYWAĆ WŁASNE CIERPIENIE   | >>>>> |

Poprzednia:  Lekcja Nr 41  —   BYĆ MIŁOSIERNYM      | <<<<< |


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |