Ks. Piotr Tomasik — „DOM NA SKALE”

Podręcznik do nauki religii dla II klasy gimnazjum


Rozdział czwarty:
 UMOCNIENIE Z WYSOKA
Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.
Mt 28, 20

41. Byċ miłosiernym

Na świecie jest wiele niesprawiedliwości. Przywrócenie sprawiedliwości to oddanie każdemu tego wszystkiego, co mu się słusznie należy. Niekiedy jednak przeciwstawia się sprawiedliwośċ miłosierdziu. Wydają się to potwierdzaċ głosy ludzi, którzy domagają się naprawienia krzywd:



Listy,
opinie

Na naszych ulicach szerzy się bandy­ty­zm. Dochodzi do tego, że nie sposób wyjśċ spokojnie na ulicę. Ciągłe kradzieże, roz­boje, napady, zabójstwa. Takich prawo po­win­no surowo karaċ. Najlepiej, aby przy­wrócono karę śmierci. Człowiek, który odebrał komuś życie zasługuje na zemstę. I na nic więcej!


Tak pisze dorosły człowiek, zwolennik kary śmierci. Dyskusja na ten temat dzieli społeczeństwo. Podawane są racje za i przeciw. Trudno w tym miejscu rozstrzygaċ tak złożoną kwestię. Warto jednak zobaczyċ, że często ludzie posługują się, jako czymś normalnym, argumentem, że człowiek, który popełnił zło, zasługuje na zemstę. Czy rzeczywiście? Czy takiego argumentu można użyċ? Czy ktokolwiek z ludzi zasługuje na zemstę?



Zastanów się
»Przebaczenie jest wielkim dobrem. Wielokrotnie bywa opisywane w literaturze pięknej. Przypomnij kilka postaci literackich, w których życiu ujawnia się ta cnota przebaczenia.
»Czy przebaczenie ma sens? Czy człowiek, który przebacza, jest szczęśliwszy, czy też ponosi z tego powodu klęski?

W czasie II wojny światowej, gdy hitlerowcy terroryzowali ludnośċ Warszawy, powstał wiersz, który ukazywał solidarnośċ z ludźmi ginącymi w czasie nalotów alianckich na zachodnią częśċ Niemiec, między innymi na Hamburg:



Poezja


Za ugór ojczysty rozdarty,
Za fali wiślanej płacz krwawy,
Za Tatry skalne i Bałtyk,
Za wrzesień śmiertelny Warszawy;

Za grób, co słabnącym jak ulga
pokusą w męczeńskich dniach świeci —
— Zbaw, Panie, kobiety i dzieci
Z płonących pożarów Hamburga.

Za krzyż znieważony w kaplicach,
Za krzywdę cmentarnych popiołów —
— Zachowaj we wrażych stolicach
Strzeliste gotyckie kościoły.


Leonia Jabłonkówna, Modlitwa (fragment)




Zastanów się
»Wiersz ten był krytykowany za zbyt łatwe przebaczenie. Czy jednak poetka nie dostrzega rzeczywiście krzywd, jakich zaznał naród polski ze strony okupanta?
»W czasie nalotów na Hamburg i inne miasta niemieckie ginęła ludnośċ cywilna. Były to często rodziny żołnierzy niemieckich. Śmierċ bliskich była na pewno wielkim cierpieniem dla tych ludzi. Poetka poszukiwała dróg pojednania po wojnie, która się kończyła. Uważała, że krzywda, którą wyrządza się niewinnym istotom ludzkim, pozostanie na długo przeszkodą w tym pojednaniu. Jak sądzisz, czy miała rację? Czy zemsta, czy też okazanie miłosierdzia są w stanie zmieniċ drugiego człowieka?

Podobne jest przesłanie wiersza napisanego również w czasie wojny przez młodego żołnierza Armii Krajowej, Jana Romockiego:



Poezja


Od wojny, nędzy i od głodu,
Sponiewieranej krwi narodu,
Od łez wylanych obłąkanie
Uchroń nas, Panie.

Od niepewności każdej nocy,
Od rozpaczliwej rąk niemocy,
Od lęku przed tym, co nastanie,
Uchroń nas, Panie.

Od bomb, granatów i pożogi,
I gorszej jeszcze w sercu trwogi,
Od trwogi strasznej jak konanie
Uchroń nas, Panie.

Od rezygnacji w dobie klęski,
Lecz i od pychy w dzień zwycięski,
Od krzywd — lecz i od zemsty za nie
Uchroń nas, Panie.

Uchroń od zła i nienawiści,
Niechaj się odwet nasz nie ziści.
Na przebaczenie im przeczyste
Wlej w nas moc, Chryste!


Jan Romocki, Modlitwa


Miłosierdzie zatem mocno wiąże się z przebaczeniem. Okazaċ miłosierdzie drugiemu człowiekowi to znaczy przebaczyċ mu, zwłaszcza gdy nas skrzywdził, uczynił coś złego.



Przeczytaj

Nic nie obciąża cię bardziej, niż brak zdolności prze­baczania. Nic cię bardziej nie męczy, niż żyċ dzień i noc
z ciężkim kamieniem nienawiści w sercu. Potrafię to zro­zumieċ. Ktoś, a może było ich wielu, wyrządził ci krzywdę, uczynił coś złego i twoje wnętrze stawało się coraz zim­niejsze i twarde. Wiesz, że jesteś inny niż poprzednio. Dziwisz się. Straciłeś serdecznośċ, uprzejmośċ, dobroċ, swobodę. Twoja serdecznośċ zmieniła się w nieczułośċ. Twoja sympatia w antypatię. Zerwały się kontakty. Twoja miłośċ zmieniła się w nienawiśċ. Przyjaźń we wrogośċ. I cierpisz z tego powodu. Czujesz się uwięziony (...). Z głębi serca pragniesz wyzwolenia.

Wtedy — wierz mi — jest tylko jedno wyjście: przeba­czenie. Przebacz! Przebaczenie kosztuje wiele, wiem o tym, ale warte jest każdej ceny (...). Przebaczenie otwiera nowe możliwości tobie i innym. Przebaczaċ powinieneś bardzo często: „siedemdziesiąt siedem razy”, w nieskończonośċ, bowiem i ty bardzo potrzebujesz przebaczenia.

Phil Bosmans, Nie zapomnij o radości




Bóg mówi

Piotr spytał Jezusa: Panie, ile razy mam przebaczaċ memu bratu, gdy zawini wobec mnie? Czy aż siedem razy? A Jezus odpowiedział: Nie mówię, że aż siedem, lecz aż siedem­dzie­siąt siedem.

Mt 18, 21–22


Błogosławieni miłosierni, albowiem dostąpią miłosierdzia.

Mt 5, 7


Jeśli wy darujecie ludziom ich przewinienia, daruje również wasz Ojciec Niebieski. A jeśli wy nie przebaczycie ludziom, to i wam nie przebaczy Ojciec wasz przewinień waszych.

Mt 6, 14–15




Zastanów się
Ostatni fragment Ewangelii Św. Mateusza został zapisany po Modlitwie Pańskiej Ojcze nasz. Wezwanie Odpuśċ nam nasze winy, jako i my opuszczamy naszym winowajcom zostało uzupełnione. Czy jest jaki­ko­lwiek człowiek, do którego nie odnosiłoby się to ostrzeżenie Chrystusa?




Poszli za Chrystusem

Święta Faustyna Kowalska urodziła się we wsi Głogowiec. Do szkoły chodziła niecałe trzy lata, jako 16–letnia dziewczyna opuściła rodzinny dom, by na służbie w Aleksandrowie i Łodzi zarobiċ na własne utrzymanie i pomóc rodzicom.

Głos powołania odczuwała w swej duszy już od dzieciństwa, ale rodzice nie zgadzali się na jej wstąpienie do klasztoru. W tej sytuacji usiłowała zagłuszyċ w sobie to Boże wezwanie, lecz przynaglona wizją cierpiącego Chrystusa wstąpiła wreszcie do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Nowicjat odbyła w Krakowie i tam złożyła śluby zakonne. Pracowała w kilku domach Zgromadzenia, najdłużej w Krakowie, Płocku i Wilnie, pełniąc obowiązki kucharki, ogrodniczki i furtianki.

Na zewnątrz nic nie zdradzało jej niezwykle bogatego życia mistycznego. Gorliwie spełniała swe obowiązki, wiernie zachowywała wszystkie reguły zakonne, była skupiona i milcząca, a przy tym naturalna, pogodna, pełna życzliwej i bezinteresownej miłości dla bliźnich.

Całe jej życie koncentrowało się na konsekwentnym dążeniu do coraz pełniejszego zjednoczenia z Bogiem i na ofiarnej współpracy z Jezusem w dziele ratowania dusz. Zmarła w opinii świętości w 1938 r. Jej ciało złożono w Krakowie–Łagiewnikach.

Tej prostej, niewykształconej, ale mężnej, bezgranicznie ufającej Bogu, zakonnicy, powierzył Pan Jezus wielką misję: orędzie Miłosierdzia skierowane do całego świata. Oto słowa Jezusa, jakie zapisała w swoim „Dzienniczku”:

Wysyłam ciebie do całej ludzkości z moim miło­sie­rdziem. Nie chcę karaċ zbolałej ludzkości, ale pragnę ją uleczyċ, przytulając do swego miłosiernego Serca. Jesteś sekretarką mojego miłosierdzia; wybrałem cię na ten urząd w tym i przyszłym życiu, abyś dawała duszom poznaċ moje wielkie miłosierdzie, jakie mam dla nich,
i zachęcała je do ufności w przepaśċ mojego miłosierdzia.




Bóg pomaga

Nie jest łatwo byċ miłosiernym. Człowiek jest ułomny, skłonny do grzechu, również do zemsty. Dlatego też Bóg objawia człowiekowi swoje Miłosierdzie po to, aby człowiek stał się skłonny do przebaczania. Człowiek, który wie, jak bardzo obraził Boga swoim złym postępowaniem, a jedno­cześnie człowiek, który rozumie, że Bóg mu to wszystko przebaczył, lepiej pojmie Chrystusowe wezwanie do prze­baczenia.

W wielu kościołach wisi obraz Miłosierdzia Bożego. Namalowano go przed II wojną światową, na polecenie św. Faustyny Kowalskiej. Oryginalny obraz Miłosierdzia Bożego znajduje się w kościele Św. Ducha w Wilnie. Przed kopiami tego obrazu w wielu kościołach wierzący odmawiają specjalne modlitwy. Jednym z najstarszych w Warszawie miejsc modlitwy do Miłosierdzia Bożego jest warszawsko–praska katedra św. Floriana. W każdym 5 dniu miesiąca odbywa się tam Msza Święta, na którą przybywają ludzie z całego miasta, by błagaċ Boga o miłosierdzie nad światem oraz o ducha przebaczenia i miłosierdzia dla nas, uczniów Chrystusa. Diecezja warszawsko–praska w 1 rocznicę swego powstania, w 1993 r., została również poświęcona Miło­sie­rdziu Bożemu.


W czasie nawiedzenia grobu św. siostry Faustyny w Krakowie–Łagiewnikach, Jan Paweł II mówił:




Jan Paweł II naucza

Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzie Boże — owa miłośċ łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabośċ ku nieskończonym wyżynom świętości Boga. W tym miejscu uświadamiamy to sobie w sposób szczególny. Stąd bowiem wyszło orędzie miłosierdzia Bożego, które sam Chrystus zechciał przekazaċ naszemu pokoleniu za pośrednictwem siostry Faustyny. Jest to orędzie jasne, czytelne dla każdego. Każdy może tu przyjśċ, spojrzeċ na ten obraz miłosiernego Chrystusa, na Jego Serce promieniujące, i w głębi duszy usłyszeċ to, co słyszała siostra Faustyna: „Nie lękaj się niczego, Ja jestem zawsze z tobą”. A jeżeli szczerym sercem odpowie: „Jezu, ufam Tobie!”, znajdzie ukojenie wszelkich niepokojów i lęków. W tym dialogu zawierzenia nawiązuje się pomiędzy człowiekiem i Chrystusem szczególna więźwyzwalającej miłości.

Kraków — Łagiewniki, 7 VI 1997




Praca domowa
1.Czy w Twojej parafii znajduje się obraz Miłosierdzia Bożego? Narysuj albo wklej obrazek Miłosierdzia Bożego do zeszytu.
2.Co to jest Koronka do Miłosierdzia Bożego. Jak się ją odmawia?
3.Przeczytaj z Ewangelii św. Mateusza 18, 23–35. Napisz krótkie streszczenie tej przypowieści.



Następna:
  Lekcja Nr 42  —   CIERPIEĆ PRZEŚLADOWANIA DLA SPRAWIEDLIWOŚCI   | >>>>> |

Poprzednia:
  Lekcja Nr 40  —   UMIEĆ PŁAKAĆ NAD WŁASNĄ SŁABOŚCIĄ      | <<<<< |


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |