Ks. Piotr Tomasik — „DOM NA SKALE”

Podręcznik do nauki religii dla II klasy gimnazjum


Rozdział czwarty:
 UMOCNIENIE Z WYSOKA
Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.
Mt 28, 20

38. Pragnąċ sprawiedliwości

Czy świat jest sprawiedliwy? Czy ludzie doświadczają sprawiedliwości? Wasz starszy kolega z II klasy liceum pisze o doświadczeniach, które byċ może są również Waszym udziałem:



Listy,
opinie

W naszym mieście, zaraz po zmroku, strach jest wychodziċ na ulicę. Wszędzie włóczą się bandy „dresiarzy”. Dosłownie terroryzują całe nasze miasto. Jeśli ktoś choċ na chwilę zostawi samochód z radiem na rynku, to gdy wraca widzi wybitą szybę i puste miejsce po wyrwanym radiu.

Parę dni temu przyjechał do mnie kumpel z innej miejscowości. Jakoś im nie paso­wał jego wygląd, więc napadli go i tak pobili, że wylądował w szpitalu.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wiadomo, kim są ci „dresiarze”, gdzie mie­szkają. I o tym wiem nie tylko ja. Rów­nież dorośli. Ale każdy się boi. Także poli­cja i straż miejska. Nie ma spra­wie­dliwości w naszym mieście.




Zastanów się
»Co byś poradził, żeby przywróciċ ludziom w tym mieście poczucie bezpieczeństwa?
»Wiele się mówi w prasie, radiu i telewizji o propozycji legitymowania nastolatków chodzących po ulicach w trakcie zajęċ szkolnych, czy w nocy. Ta akcja ma także zwolenników wśród części młodzieży. Są młode osoby, które twierdzą, że nie przeszkadza im wcale, gdy policjant je wylegitymuje, natomiast one nie będą się bały chodziċ po ulicach. Co Wy sądzicie o takim rozwiązaniu? Spróbujcie porozmawiaċ o tym w klasie.

Człowiek staje wobec wielu sytuacji, w których sprawiedliwośċ jest naruszana. Pragnienie, by świat był sprawiedliwy jest normalnym i naturalnym dążeniem człowieka. Dla ludzi wierzących to pragnienie jest poparte wezwaniem Boga, by czyniċ sobie ziemię poddaną.



Zapamiętaj
Sprawiedliwośċ jest oddaniem człowiekowi tego wszy­stkiego, co mu się słusznie należy. Każdy czło­wiek ma prawo, by byċ sprawiedliwie traktowany.

Tak brzmi najogólniejsza definicja sprawiedliwości. Zauważamy jednakże, iż po­ja­wia się pytanie, co człowiekowi naprawdę się należy. Widzimy, że w jakiś sposób jest to uzależnione od zasad i norm, które znajdują się poza nami. Jeśli bowiem każdy sam by określał, co mu się należy, wówczas doszłoby bardzo szybko do konfliktu pomiędzy interesami różnych osób. W sprawiedliwości chodzi zatem o to, że coś ma się słusznie należeċ. Słusznie, czyli zgodnie z zasadami prawdy i dobra. Te właśnie zasady moralne będziemy poznawaċ w tym roku na naszych dalszych spotkaniach.

Pojęciu sprawiedliwości możemy się przyjrzeċ lepiej i zrozumieċ je, jeżeli uświa­domimy sobie, na czym polega niesprawiedliwośċ. Jest ona odbieraniem człowiekowi praw, czegoś, co mu się należy. Bóg dał człowiekowi prawo do szacunku w rodzinie, prawo do życia, prawo do miłości, prawo do własności, prawo do dobrego imienia oraz prawo do tego, by nikt nie traktował jego samego jak rzeczy, ani też by nie pożądał jego własności. Te wszystkie sprawy wyrażają Przykazania Boże. Niesprawiedliwe jest zatem łamaċ Przykazania. Niesprawiedliwością jest brak sza­cu­nku w rodzinie. Niesprawiedliwością jest odbieranie człowiekowi życia lub zdrowia. Niesprawiedliwe jest poniżanie i ranienie ludzkiej miłości. Niesprawiedliwa jest kra­dzież i plotka. Kiedy mówimy, że Bóg jest Sędzią sprawiedliwym to przypomnijmy sobie również, że Bóg jest dawcą tych najważniejszych zasad, Przykazań, które pokazują, co nam się słusznie należy i co również słusznie należy się naszym bliźnim od nas.

Bardzo bolesną formą zaprzeczenia sprawiedliwości jest przemoc. W przemocy człowiek nie ogląda się na czyjeś potrzeby, wolę, wolnośċ, tylko realizuje swój własny plan. Jesteśmy często świadkami, a nawet ofiarami przemocy. O przemocy pisał Wasz starszy kolega w liście cytowanym na początku lekcji. Często, niestety, kontakty w grupie rówieśników nacechowane są przemocą. Ludzie zamiast rozma­wiaċ, przekonywaċ, zastraszają się. Dochodzi do bójek. Trzeba zerwaċ z osiąganiem celów drogą przemocy.



Przeczytaj

Błogosławieni, którzy nie są żądni władzy i brzydzą się przemocą. Oni wiedzą, że ludzkie ręce mają byċ wycią­gnięte do zgody, a nie zaciśnięte w pięśċ, by groziċ i biċ (...).

Błogosławieni, którzy stają po stronie słabych, uci­śnionych, wyzyskiwanych i razem z nimi nieustannie występują przeciw nadużyciu władzy i siły.

Błogosławieni, którzy unikając przemocy, usuwają gwałt, a wprowadzają przyjaźń i miłośċ. Unikający prze­mocy są podobni do wody w potoku, która ściera kanciaste kamienie. Zaokrąglone, toczą się dalej, porwane prądem dobroci.

Phil Bosmans, Byċ człowiekiem


Postępowanie sprawiedliwe bywa niekiedy trudne. Nasz świat naznaczony jest przemocą. Ale to, co jest trudne, jest również piękne. Sprawiedliwośċ w Biblii ukazywana jest jako podstawa sądu Bożego:



Bóg mówi

Błogosławieni, którzy cierpią głód i odczuwają pragnienie sprawiedliwości, albowiem będą nasyceni.

Mt 5, 6


U Pana znalazłem schronienie.
Jakże więc możecie mi mówiċ,
żebym jak ptak ulatywał w góry?
A bezbożni już napinają łuki
i na cięciwach układają strzały,
by z ciemności wycelowaċ dokładnie
w ludzi o czystym sercu.
Jeśli wszystko u podstaw się sypie,
to co jeszcze może zrobiċ sprawiedliwy?
A Pan przebywa w swoim świętym przybytku,
tron zaś ma na niebiosach.
Jego oczy patrzą z wysoka,
wzrok jego przenika ludzi.
Bada Pan sprawiedliwego i grzesznika,
a lubujących się w przemocy
nienawidzi z całej duszy.
Pan jest sprawiedliwy i kocha czyny prawe,
a sprawiedliwi zobaczą oblicze Jego.

Ps 11, 1–5. 7




Bóg pomaga

Powiedzieliśmy, że nasze czasy naznaczone są przemocą. Aż nazbyt wiele dowodów potwierdza prawdziwośċ tej opinii. Każdy z nas dowiaduje się codziennie o morderstwach, napa­dach, kradzieżach, zamachach terrorystycznych, konfliktach zbrojnych. Trzeba przerwaċ ten łańcuch ludzkiej nienawiści. Trzeba zacząċ budowaċ sprawiedliwośċ w swoim najbliższym otoczeniu. Wezwanie Chrystusa do sprawiedliwości to je­dno­cześnie wezwanie dla nas do przebaczenia krzywdy, do tego, byśmy przerwali zaklęty krąg nienawiści.

Chrystus dał nam przykład przebaczenia. A jednocześnie nie mieszał dobra ze złem. Nazywał zło po imieniu, piętnował niesprawiedliwośċ, ale kochał grzesznika. Dlatego pozwala nam wszystkim powróciċ do Siebie. Chrystus nas nie prze­kre­śla. On czeka na nasz powrót. Powrót z drogi nie­spra­wie­dli­wości, zemsty, która rodzi przemoc.




Bóg mówi

Jezus po swojej męce zostawił apostołom wiele dowo­dów, że nadal żyje; ukazywał się im bowiem przez czte­rdzie­ści dni i mówił o królestwie Bożym. Pewnego zaś dnia, kiedy był razem z nimi, wydał im takie oto polecenie: „Nie opu­szcza­jcie Jerozolimy, lecz oczekujcie tu na spełnienie się tego, co wam przyobiecał Ojciec i o czym Ja również wam mówiłem. Jan chrzcił wodą, a wy zostaniecie wkrótce ochrzczeni Duchem Świętym”. Zapytali Go zebrani: „Panie, czy to właśnie w tym czasie przywrócisz na nowo wielkośċ królestwa izra­elskiego?” Lecz Jezus odpowiedział im: „Nie do was należy znaċ dzień i godzinę, którą Ojciec ustanowił całą powagą swojej władzy. Gdy jednak zstąpi na was Duch Święty otrzy­macie Jego moc i będziecie świadczyċ o Mnie w Jerozolimie
i w całej Judei, i w Samarii, aż po krańce ziemi”.

Dz 1, 3–8




Zastanów się
»Kiedy odbyła się rozmowa Jezusa z apostołami?
»Czego oczekiwali apostołowie?
»W jaki sposób Jezus koryguje ich oczekiwania?
»Kiedy i w jaki sposób obietnica Jezusa spełniła się?



Bóg pomaga

Sakrament bierzmowania udoskonala łaskę chrztu, daje ochrzczonym Ducha Świętego, aby ich głębiej zakorzeniċ w synostwie Bożym i umocniċ więźz Kościołem. Sakramentu tego dokonuje się przez włożenie ręki na głowę kandydata i namaszczenie jego czoła olejem krzyżma świętego. Gestom tym towarzyszą słowa: Przyjmij znamię daru Ducha Świętego. Olej używany w trakcie sakramentu bie­rzmo­wania jest symbolem łaski, obfitości i umocnienia.

Sakramentu bierzmowania udziela biskup. Osoba bisku­pa i namaszczenie krzyżmem, olejem poświęcanym uroczy­ście w katedrze w Wielki Czwartek, u progu Dni paschalnych Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa, symbolizuje, że bierzmowanie ma mocniej związaċ ochrzczonego z Kościołem. W niebezpieczeństwie śmierci sakramentu bierzmowania powinien udzieliċ każdy ksiądz.

Skutkiem sakramentu bierzmowania jest pełne wylanie Ducha Świętego, jakie zostało obiecane apostołom przez Chrystusa i stało się ich udziałem w dniu Pięċdziesiątnicy, czyli w dniu Zesłania Ducha Świętego. Sakrament bierzmo­wania, podobnie jak chrzest, wyciska na duszy niezatarte znamię łaski i dlatego nie może byċ powtórzony.

Chrześcijanin, człowiek błogosławieństw, pragnie sprawie­dliwości. Jednakże sprawiedliwośċ jest wartością niełatwą, czasem wiele trzeba dla niej poświęciċ. Duch rady i męstwa przychodzi w sakramencie bierzmowania naszej słabości i uzdalnia nas do mężnego wyznawania wiary i życia według jej zasad. Cała Wasza praca katechetyczna w gimnazjum ma Was przygotowaċ do przyjęcia tego sakramentu pod koniec klasy III.




Poezja


Duchu stale pobożny twardy i uparty
jesteś — a przecież nigdy Cię nie widaċ
bo przez grzecznośċ udajesz że Cię wcale nie
ma chociaż chcemy oglądaċ ręce oczy uszy
robiċ miny na pokaz żeby się podobaċ
żeniċ się by po kwiatach kupowaċ jarzyny

bądźjuż taki jak jesteś
lecz nie odchodźod nas
bo czas coraz prędszy
znów wiara niestała
od samego siebie najdalej do nieba
a ciało wciąż nie może uspokoiċ ciała


Ks. Jan Twardowski, Westchnienie





Jan Paweł II naucza

W jaki sposób Duch Święty ustanawia nowe i odwieczne przymierze? Usuwając grzech i rozlewając w sercu człowieka miłośċ Bożą: „prawo Ducha, które daje życie w Chrystusie Jezusie, wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci” (Rz 8, 2). Prawo Mojżeszowe nakładało obowiązki, ale nie mogło przemieniċ serca człowieka. Potrzebne było nowe serce i takie właśnie serce ofiarowuje nam Bóg dzięki odkupieniu dokonanemu przez Jezusa. Ojciec odbiera nam kamienne serca i daje serca z ciała, podobne do serca Chrystusowego, ożywiane przez Ducha Świętego, dzięki któremu działamy z miłości (Rz 5, 5). Na fundamencie tego daru zawarte zostaje nowe przymierze między Bogiem a ludzkością.

Watykan, 17 VI 1998


Duch Święty umacnia człowieka w wyznawaniu wiary. Potwierdza to przykład świętych. W czasie swojej pielgrzymki do Polski w 1987 r. Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkę, młodą dziewczynę, która w czasie I wojny światowej poniosła śmierċ z ręki rosyjskiego żołnierza broniąc swojej czystości. Na związek świadectwa życia świętych z działaniem Ducha Świętego wskazał Ojciec Święty w homilii beatyfikacyjnej:




Jan Paweł II naucza

Za naszych czasów, w tym stuleciu, jeszcze jeden taki ognisty język Ducha Prawdy zatrzymał się nad postacią prostej, wiejskiej dziewczyny: „Bóg wybrał właśnie to, co niemocne, aby mocnych poniżyċ, aby zawstydziċ mędrców”.

Czyż święci są po to, ażeby zawstydzaċ? Tak. Mogą byċ i po to. Czasem konieczny jest taki zbawczy wstyd, ażeby zobaczyċ człowieka w całej prawdzie. Potrzebny jest, ażeby odkryċ lub odkryċ na nowo właściwą hierarchię wartości. Potrzebny jest nam wszystkim, starym i młodym. Chociaż ta młodziutka córka Kościoła tarnowskiego, którą od dzisiaj będziemy zwaċ błogosławioną, swoim życiem i śmiercią mówi przede wszystkim do młodych. Mówi o wielkiej godności kobiety: o godności ludzkiej osoby. O godności ciała, które wprawdzie na tym świecie podlega śmierci, jest zniszczalne, jak i jej młode ciało uległo śmierci ze strony zabójcy, ale nosi w sobie to ludzkie ciało zapis nieśmiertelności, jaką człowiek ma osiągnąċ w Bogu wiecznym i żywym, osiągnąċ przez Chrystusa.

Tarnów, 10 VI 1987


Oto jak Ojciec św., posługując się słowami Psalmu 16, opowiada dalej historię śmierci i zwycięstwa bł. Karoliny:




Jan Paweł II naucza

Czyż to nie ona tak mówi, ona, Karolina? „Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się u Ciebie, mówię Panu: Tyś jest Panem moim” (Ps 16, 1–2).

Czyż to nie ona mówi poprzez słowa Psalmisty? W mome­ncie straszliwego zagrożenia ze strony drugiego człowieka, wyposażonego w środki przemocy, chroni się do Boga. A okrzyk „Tyś Panem moim” oznacza: nie zapanuje nade mną brudna przemoc, bo Ty jesteś źródłem mej mocy — w sła­bo­ści. Ty, jedyny Pan mojej duszy i mego ciała, mój Stwórca i Odkupiciel mego życia i mojej śmierci. Ty, Bóg mojego serca, z którym nie rozstaje się moja pamięċ i moje sumienie.

„Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy. On jest po mojej prawicy, nic mnie nie zachwieje. Bo serce napomina mnie nawet nocą” (Ps 16, 8.7).

Tak Psalmista. I tak Karolina w momencie śmiertelnej próby wiary, czystości i męstwa. Jakbyśmy szli po śladach ucieczki tej dziewczyny, opierającej się zbrojnemu napa­stni­kowi, szukającej ścieżek, na których mogłaby pośród tego rodzimego lasu w pobliżu jej wsi, ocaliċ życie i godnośċ.

„Ty ścieżkę życia mi ukazujesz” (por. Ps 16, 11).

Ścieżka życia. Na tej ścieżce ucieczki został zadany osta­tni, zabójczy cios. Karolina nie ocaliła życia doczesnego. Znalazła śmierċ. Oddała to życie, aby zyskaċ życie z Chry­stu­sem w Bogu.

W Chrystusie bowiem, wraz z sakramentem chrztu, który otrzymała w kościele parafialnym w Radłowie, zaczęło się jej nowe życie.

I oto, padając pod ręką napastnika, Karolina daje ostatnie na tej ziemi świadectwo temu życiu, które jest w niej. Śmierċ cielesna go nie zniszczy. Śmierċ oznacza nowy początek tego życia, które jest z Boga, które staje się naszym udziałem przez Chrystusa, za sprawą Jego śmierci i zmartwychwstania.

Ginie więc Karolina. Jej martwe ciało dziewczęce pozo­sta­je wśród leśnego poszycia. A śmierċ niewinnej zdaje się od­tąd głosiċ ze szczególną mocą tę prawdę, którą wypowiada Psalmista:

„Pan jest moim dziedzictwem, Pan jest moim przezna­cze­niem. To On mój los zabezpiecza” (por. Ps 16, 5).

Tak. Karolina porzucona wśród lasu rudziańskiego jest bezpieczna. Jest w rękach Boga, który jest Bogiem życia.

I męczennica woła wraz z Psalmistą: „Błogosławię Pana”.

Dziecko prostych rodziców, dziecko tej nadwiślańskiej ziemi, „gwiazdo” twojego ludu, dziś Kościół podejmuje to wołanie twojej duszy, wołanie bez słów — i nazywa ciebie błogosławioną!

Chrystus stał się twoją mocą.

Dziękujemy Chrystusowi za tę moc, jaką objawił w twoim czystym życiu i w twojej męczeńskiej śmierci.

Tarnów , 10 VI 1987




Praca domowa
1.Przeczytaj z Ewangelii św. Mateusza 5, 39. Co znaczy nadstawiċ drugi policzek? A teraz przeczytaj z Ewangelii św. Jana 18, 23. Dlaczego Jezus upomniał bijącego Go sługę arcykapłana? Co więc naprawdę znaczy nadstawiċ drugi policzek?
2.Przeczytaj z dziejów Apostolskich 8, 1. 4. 14–17. Na podstawie tego tekstu uzasadnij, że już w czasach apostolskich udzielano bierzmo­wania oddzielnie od sakramentu chrztu.
3.Przeczytaj z Listu do Rzymian 8, 14–17. Na podstawie tego tekstu uzasadnij, że cechą chrześcijanina jest odwaga.
4.Przeczytaj z Listu do Galatów 5, 22–23. Jakie owoce uległości Duchowi Świętemu wymienia św. Paweł?
5.Ułóż modlitwę do bł. Karoliny o umiejętne korzystanie z daru męstwa w obronie wartości w swoim życiu.



Następna:  Lekcja Nr 39  —   PRZYJĄĆ BOŻE PRZEBACZENIE      | >>>>> |

Poprzednia:  Lekcja Nr 37  —   BYĆ UBOGIM W DUCHU      | <<<<< |


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |