Ks. Piotr Tomasik — „DOM NA SKALE”

Podręcznik do nauki religii dla II klasy gimnazjum


Rozdział czwarty:
 UMOCNIENIE Z WYSOKA
Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.
Mt 28, 20

37. Byċ ubogim w duchu

Ubóstwo jest w dzisiejszym świecie traktowane jako wielkie zło. Istotnie, wielu ludzi cierpi z powodu niedostatku. Różne są przyczyny tego stanu rzeczy. Na pewno rzuca się w oczy dysproporcja, czyli nierównomiernośċ, w poziomie życia ludzi w krajach bogatych i biednych, a nawet w ramach jednego państwa. Czy przyczyną ubóstwa jest niechęċ do pracy lub jakiekolwiek zło tkwiące w ludziach biednych? Taka opinia byłaby głęboko niesprawiedliwa. Przyczyn trzeba szukaċ głębiej.

Jedna z Waszych koleżanek pisze tak o swojej sytuacji w domu:



Listy,
opinie

Moi rodzice są ludźmi uczciwymi. Mama pracowała kiedyś w sklepie, ale kiedy urodzili się moi młodsi bracia, przestała pracowaċ i zajęła się domem. Tatuś jest tokarzem i pracował w fabryce, niedaleko naszego domu. Piszę — pracował, bo już nie pracuje. Fabryka upadła, została zamknięta. Nic tam teraz się nie dzieje. Maszyny niszczeją, a ludzie, tak jak mój tatuś, nie mają gdzie pracowaċ. Od prawie roku tatuś wychodzi rano z domu i chce znaleźċ pracę. Kiedy pracował, żyliśmy skromnie, ale wszystko było w domu O.K. Rodzice się nie kłócili i wszyscy się kochali. Kiedy tatuś stracił pracę, stał się nerwowy. Często z mamą się kłóci i widzę, że mama siedzi w kuchni i płacze. Nie wiem, co zrobiċ. Gdyby tatuś zaczął pracowaċ, na pewno wszystko byłoby jak dawniej.


Wasza koleżanka przyczyn konfliktów w rodzinie upatruje w bezrobociu, jakie dotknęło jej ojca. Ubóstwo, o którym pisze, nie jest zawinione przez któregokolwiek z członków jej rodziny. Nie można nikomu przypisaċ winy za to, że rodzina jest uboga. Dlatego zawsze, ilekroċ chcemy skwitowaċ czyjąś trudną sytuację materialną stwierdzeniem: sami sobie winni, pamiętajmy, że możemy kogoś skrzywdziċ, bo i tak niezawinione ubóstwo jest często dla ludzi źródłem cierpienia.

Czy bogactwo, brak ubóstwa, gwarantują człowiekowi szczęście? Wasz starszy kolega, uczeń II klasy szkoły średniej pisze tak:



Listy,
opinie

Moi rodzice są bardzo dobrze sytuowani. Ojciec jest prywatnym przedsiębiorcą, ma­tka natomiast prawniczką. Mieszkamy w du­żym domu, niedaleko Warszawy. Dom położo­ny jest w parku otoczonym wysokim murem, całego terenu strzegą groźne psy. Każdego dnia rodzice wychodzą bardzo wcześnie do pracy. Ja nieco później idę do szkoły. Kiedy wracam do domu, rodziców jeszcze nie ma. Gosposia daje mi obiad. Mam potem czas na odrabianie lekcji, oglądanie tele­wizji, spotykanie się z ludźmi z mojej klasy. Słowem, co chcę, mogę robiċ. Rodzi­ce wracają zwykle późno do domu, bo wie­czo­rem przeważnie gdzieś tam idą.

Jedyny dzień, w którym się z nimi spo­ty­kam, to niedziela. Ojciec nie chodzi do kościoła, bo mówi, że wystarczająco dużo pracuje, żeby mu należał się odpoczynek. Zwykle siedzi przed telewizorem. Wstaje do obiadu. Ja natomiast jadę z mamą do kościoła. Po kościele mama zaczyna czytaċ jakieś czasopisma. I znów nikt dla mnie nie ma czasu.

Moim rodzicom wystarcza, że dobrze się uczę i że dają mi duże kieszonkowe. Jeśli chcę wyjechaċ na wycieczkę, bez słowa da­ją pieniądze, jeśli chcę coś sobie kupiċ, kupują. Ktoś mógłby powiedzieċ, że żyję w raju ma ziemi. A mnie po prostu jest źle, bo moi rodzice nie chcą ze mną rozmawiaċ, nie chcą mnie wysłuchaċ. W tym wielkim domu czuję bardzo osamotniony, bo tak naprawdę nikogo nie obchodzę.


Widzicie zatem, że bogactwo niekoniecznie musi dawaċ człowiekowi szczęście, poczucie bezpieczeństwa.

A jednak dla wielu ludzi osiągnięcie bogactwa, dóbr materialnych stało się celem samym w sobie. Pieniądz stał się dla takich ludzi bogiem. W miejsce chrze­ści­ja­ńskiego przykazania miłości stosują przykazanie egoizmu: Czyń to, co się opłaca. Pacierz został u nich zastąpiony robieniem rachunków, a czytanie Pisma Świętego przeglądaniem informacji o operacjach giełdowych. Taka sytuacja była znana chrześcijanom już dawniej. Pisze o niej św. Paweł w Liście do Filipian:



Bóg mówi

Jest wielu takich, którzy pokazują swoim życiem, że są wrogami Chrystusowego krzyża. Mówiłem wam o tym wiele razy, a teraz powtarzam z płaczem. Ludzi tych czeka w przyszłości zagłada, obecnie zaś bogiem ich jest brzuch, a chlubą to, czego powinni się wstydziċ, przedmiotem zaś ich dążeń — tylko sprawy tego świata.

Flp 3, 18–19




Zastanów się
»W czym upatrują sens swojego życia ludzie, o których pisze św. Paweł w Liście do Filipian?
»Czy bogacenie się jest zawsze czymś złym? Spróbujcie na ten temat porozmawiaċ w klasie.



Przeczytaj

Człowieku, jesteś czymś więcej niż pieniądz. Twojej wartości nie można równaċ ze złotem.

Za pieniądze nie kupisz tego, co w życiu najważniejsze: miłości, dobroci, ludzkiej przychylności, serdeczności, życzliwości, ciepłej, domowej atmosfery, współczucia, uznania i przyjaźni.

Phil Bosmans, Byċ człowiekiem


Kim jest człowiek ubogi w duchu? Na czym polega postawa ubóstwa w duchu? Na te pytania odpowiada nam Pismo Święte:



Bóg mówi

Błogosławieni ubodzy duchem, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Mt 5, 3


Wyobraźcie sobie, że zjawia się wśród was, gdy jesteście wspólnie zgromadzeni, człowiek mający na palcach złote pierścienie, przyodziany w bogatą szatę. Obok niego pojawia się ktoś inny, prawdziwy ubogi, mający na sobie brudne i zniszczone odzienie. Jeżeli wy, spojrzawszy naprzód na bogato odzianego powiecie mu: Usiądźsobie tu wygodnie, a potem zwróciwszy się do ubogiego ze słowami: Stań sobie tam albo usiądźtu koło moich nóg, to sami powiedzcie: czy nie wprowadzacie karygodnych rozróżnień między ludźmi i czy nie występujecie w roli przewrotnych sędziów? Posłuchajcie, bracia moi najmilsi! Czyż Bóg nie wybrał tych, którzy uchodzą za ubogich w oczach ludzi, aby ich uczyniċ bogatymi w wierze?

Jk 1, 2–5a


Postawa człowieka ubogiego w duchu to postawa człowieka, który ma właściwy stosunek do dóbr materialnych. Człowiek taki zdaje sobie sprawę, że dobra materialne nie są najważniejsze, że nie dają one szczęścia i nie zapewnią mu przyjaźni ani miłości.

Z kolei ubóstwo jest wyrzutem sumienia dla każdego z nas.



  
Kościół
naucza

Bóg przeznaczył ziemię ze wszystkim, co ona zawiera, na użytek wszystkich ludzi i narodów, tak by dobra stworzone dochodziły do wszystkich (…). Jakiekolwiek byłyby formy wła­sności, dostosowane, zależnie od różnych zmiennych oko­li­czności, do prawowitego ustroju różnych ludów, to jednak zawsze należy braċ pod uwagę powszechnośċ przeznaczenia dóbr ziemskich. Dlatego człowiek używając tych dóbr powi­nien uważaċ rzeczy zewnętrzne, które posiada, nie tylko za własne, ale za wspólne w tym znaczeniu, by nie tylko jemu, ale i innym przynosiły pożytek. Zresztą każdemu przysługuje prawo posiadania części dóbr, wystarczającej dla niego i dla jego rodziny.


Sobór Watykański II, Konstytucja Gaudium et spes


Fakt, że otacza nas tylu ubogich, powinien byċ wezwaniem do pomocy im. Tego domaga się sprawiedliwośċ. W jednym ze swoich orędzi na Nowy Rok Jan Paweł II przypominał:




Jan Paweł II naucza

Ubóstwo miliardów ludzi jest problemem, który bardziej niż cokolwiek innego stanowi wyzwanie dla naszego ludzkiego i chrześcijańskiego sumienia. Dramat ten ukazuje się z jeszcze większą ostrością, gdy uświadamiamy sobie, że najważniejsze problemy ekonomiczne naszej epoki nie wynikają z braku zasobów, ale z faktu, że istniejące struktury gospodarcze, społeczne i kulturowe nie są w stanie sprostaċ potrzebom autentycznego rozwoju.

Słusznie zatem ubodzy, zarówno w krajach rozwijających się, jak i w krajach zasobnych i bogatych, domagają się prawa do uczestnictwa w użytkowaniu dóbr materialnych i chcą, aby wykorzystano ich zdolnośċ do pracy w budowaniu świata sprawiedliwszego i szczęśliwszego dla wszystkich. Podźwignięcie ubogich jest wielką szansą dla moralnego, kulturalnego, a także gospodarczego wzrostu całej ludzkości. Spójrzmy na ubogich nie jako na problem, ale jako na tych, którzy mogą się staċ podmiotami i czynnymi twórcami nowej i bardziej ludzkiej przyszłości dla całego świata.

Orędzie na Światowy Dzień Pokoju, 1 I 2000




Bóg pomaga

Sakrament chrztu jest narodzeniem do nowego życia w Chrystusie, narodzeniem do wolności dziecka Bożego. Sakramentu tego dokonuje się przez zanurzenie w wodzie lub polanie nią z równoczesnym wezwaniem Trójcy Prze­naj­świę­tszej. Symbol wody w sakramencie chrztu jest symbolem życia (woda oznaczała życie w opisie ogrodu rajskiego w Księdze Rodzaju).

Sakramentu chrztu może udzieliċ diakon, a w sytuacji nadzwyczajnej każdy człowiek, o ile ma intencję ochrzczenia w wierze Kościoła.

Skutkiem chrztu jest odpuszczenie grzechu pierwo­ro­dnego i wszystkich grzechów osobistych, a także fakt, że chrześcijanin staje się przybranym dzieckiem Boga, świą­ty­nią Ducha Świętego. Przez sakrament chrztu człowiek zostaje włączony w Kościół, Ciało Chrystusa.

Chrzest jest sakramentem wiary i dlatego domaga się wspólnoty wierzących, czyli Kościoła. Fakt włączenia w Kościół jest zasadniczym powodem, dla którego chrześcijanin powinien mieċ właściwy stosunek do dóbr materialnych i umieċ z nich korzystaċ.




Zapamiętaj
Chrześcijanin rozumie, że dobra materialne zostały mu dane, by z nich korzystał, że są one środkiem do osiągnięcia wyższych celów, a nie celem. Troska o ubogich, docenianie ich ludzkiej godności, wynika z faktu, że przez chrzest staliśmy się dzieċmi Boga, który chce szczęścia wszystkich ludzi. Przez chrzest ubodzy stali się w sposób szczególny naszymi braċmi, bo są obrazem Chrystusa, który dla naszego zbawienia stał się ubogi, aby nas swoim ubóstwem ubogaciċ (2 Kor 8, 9).

Wdzięcznośċ za sakrament chrztu to wdzięcznośċ dla tych, którzy nas do wiary doprowadzili i wychowali w niej. Piękne świadectwo takiej wdzięczności dla Jan Paweł II w swoim rodzinnym mieście, Wadowicach:




Jan Paweł II naucza

„Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego” (Mt 16, 16).

Bądźpozdrowiona, ziemio ojczysta, bądźpozdrowione, me rodzinne miasto nad rzeką Skawą. To tutaj, w tym mieście, w starym parafialnym kościele, po raz pierwszy usłyszałem to Piotrowe wyznanie.

Wyznanie to przyszło do mnie od chrzcielnicy i od ołtarza, z ambony i ze szkoły. Było spowite w całe życie chrze­ści­ja­ńskiej wspólnoty. To wyznanie tworzyło życie, tak jak tworzy życie chrześcijańskie na całym okręgu ziemi.

Przyszło do mnie to Piotrowe wyznanie jako dar wiary Kościoła. Życiu memu nadało ten kierunek, który ma swój początek w Ojcu, aby przez Syna otwieraċ się w Duchu Świętym na niezgłębioną tajemnicę Boga. Tajemnicy owej uczyły mnie ręce matki, która — składając małe dziecięce dłonie do pacierza — pokazywała, jak kreśli się krzyż — znak Chrystusa, który jest Synem Boga żywego.

Dzisiaj, po tylu latach, jakże wdzięczny ci jestem, moja matko i mój ojcze, i mój bracie! Jakże wdzięczny ci jestem, prastara wadowicka parafio. I wam, kapłani, duszpasterze i katecheci… I wam, rówieśnicy, koledzy i koleżanki.

Jakże wam wdzięczny jestem za to największe „wta­je­mni­czenie”. Wszystko z niego czerpie swój ostateczny sens.

Wadowice, 14 VIII 1991




Poezja


Jeśli rozpalił Bóg tę iskrę, co mnie pożera i trawi,
niech będzie pochwalony... Nad torfami mnie postawił,
nad rozlewiskiem ogromnym, nad moczarów i ścieżek chaosem.
Palę się, jak dom na wzgórzu,
palę się i wołam na żyjących:
Otom jest krzak gorejący, który się z chaosu wynurzył,
by wołaċ płomieni głosem
nad torfami, nad moczarem, nad chaosem!


Kazimiera Iłłakowiczówna, Krzak gorejący




Nota

Kazimiera Iłłakowiczówna (1892–1983) — poetka, która w swoich utworach łączyła realizm obserwacji z balladową fantastyką, nas­tro­jo­wośċ z humorem i ironią. Jest również autorką bardzo ciekawych wspo­mnień pt. Ścieżka obok drogi, w której opisuje lata współpracy z Józefem Piłsudskim, którego była sekretarką.




Praca domowa
1.Czy zacytowane w tekście lekcji myśli Soboru i Ojca Świętego są potępieniem wszelkiej własności prywatnej? Odpowiedźuzasadnij.
2.Dowiedz się, czy w Twojej parafii jest organizowana pomoc dla ubogich (nosi ona nazwę pomocy charytatywnej). Jakie przybiera formy?
3.Przepisz do zeszytu z Listu do Galatów 5, 1–2. Posługując się tym tekstem, uzasadnij, że człowiek ochrzczony jest umocniony przez Boga w wyborze dobra.
4.Przypomnij z lekcji 31 wykroczenia przeciwko VII Przykazaniu Bożemu. Zastanów się, które z nich stanowią dla Ciebie największy problem. W jaki sposób świadomośċ sakramentu chrztu może Ci pomóc w przezwyciężaniu tego problemu?
5.Wiersz Kazimiery Iłłakowiczówny Krzak gorejący mówi o wielkiej godności człowieka. Znajdźw nim nawiązania do Starego Testamentu.



Następna:  Lekcja Nr 38  —   PRAGNĄĆ SPRAWIEDLIWOŚCI      | >>>>> |

Poprzednia:    —   PYTANIA KONTROLNE      | <<<<< |

Poprzednia:  Lekcja Nr 36  —   JAKĄ PRASĘ CZYTAĆ?      | <<<<< |


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |