Ks. Piotr Tomasik — „DOM NA SKALE”

Podręcznik do nauki religii dla II klasy gimnazjum


Rozdział trzeci:
DROGOWSKAZY DO SZCZĘŚCIA

36. Jaką prasę czytaċ?

Rynek wydawniczy w Polsce obfituje w rozmaite tytuły. Wiele osób w Waszym wieku staje przed problemem, co ma czytaċ. Do czego prowadzą Was niektóre czasopisma: do dobra czy do zła?

Chłopak, uczeń klasy maturalnej, tak opisuje ten problem:



Listy,
opinie

Gdy byłem w klasie VI, mój kolega za­czął przynosiċ do szkoły rozmaite po­rno­gra­ficzne pisemka. Nie chciałem tego oglą­daċ mówiąc, że to głupota. Kiedyś pod­sze­dł do mnie i oświadczył: Skoro nie oglą­dasz tamtych, to mam coś dla ciebie. Było to pismo „Bravo”. Owszem, nawet mnie to zainteresowało. Wiadomości o zespołach muzycznych, streszczenia filmów, krzy­żówka. Bardzo życiowe. Gdzieś pod koniec była rubryczka: „Mój pierwszy raz”. Dziewczyny, ale także chłopcy opisywali swój pierwszy stosunek seksualny. Wtedy przeczytałem to z zapartym tchem. Potem „Bravo” zacząłem kupowaċ sam. Pierwszą rubryką, od której zaczynałem czytanie, był „Mój pierwszy raz”. Z czasem nie mogłem oderwaċ się od myśli, co tam opisano. Moja wyobraźnia kręciła się tylko wokół tamtych tematów. Popełniałem też czyny nieskromne. Ile razy szedłem do spowiedzi, tyle razy obiecywałem Jezusowi, że więcej się takie czyny nie powtórzą. Ale dalej czytałem „Bravo”. Kiedyś przy spowiedzi ksiądz spytał mnie, czy przypadkiem nie oglądam pornografii. Powiedziałem, że nie. A czy nie czytam „Bravo”? Tak, czytałem. Po tamtej spowiedzi zrozumiałem, że nie ze skutkami trzeba walczyċ, ale z przyczynami. Ksiądz mi powiedział, że powinienem odkaziċ moją wyobraźnię.

Postanowiłem nie braċ do ręki tej ga­ze­ty. Z grzechami nieczystymi walczy­łem. Ale powoli z nich wychodziłem. Nie byłem już niewolnikiem moich myśli. Teraz już jestem całkiem wolny. I Bogu dziękuję za to.


Przypomnijcie sobie z poprzedniej lekcji, czego dowiedzieliście się o manipulacji. Niektóre pisma, nie tylko Bravo, dokonują takiej właśnie manipulacji, gdy — jak to ujęła jedna z maturzystek — przedstawiają seks jako silny popęd, który należy zaspokoiċ, a który nie ma żadnego związku z miłością. Pisma te pokazują, że życie rodzinne nie ma większej wartości.



Zastanów się
Jedno z poczytnych czasopism dla kobiet. Tematy w jednym z nume­rów: przepisy, moda — w porządku. Artykuły i reportaże: kto jest nową kochanką aktora X, prezenter telewizyjny Y wraca do drugiej żony, dzieci piosenkarki Z zaakceptowały trzeci związek ich matki, z kim zdradza swoich mężów (uwaga: liczba mnoga) A, jaki w łóżku jest minister B. To są tematy, które zdaniem redaktorów pisma szczególnie interesują czytelników.
»Czy w Twoim otoczeniu wszystkie rodziny są rozbite? Czy mężczyźni mają przynajmniej trzecie żony, a kobiety drugich mężów? Czy zatem te pisma oddają jakąkolwiek prawdę życia?
»Czy w takim doborze tematów pokazuje się, że szczęście rodzinne, szczęście między małżonkami jest nierozerwalnie związane z wiernością?
»Słyszeliście zapewne, że istnieją zboczenia seksualne, które polegają na obnażaniu się przed innymi albo też na podglądaniu innych w trakcie rozmaitych intymnych czynności. Czy nie ma w tych czasopismach czegoś z tych zboczeń? Oto jedni ludzie opisują w szczegółach swoje przeżycia intymne, chwalą się nieudanym życiem , tym że zrujnowali czyjeś szczęście (rozwód zawsze jest zrujnowaniem czyjegoś szczęścia). A inni, jak przez dziurkę od klucza, to wszystko podglądają.

Skąd zatem się bierze ta chęċ zgorszenia innych poprzez propagowanie pornografii? Otóż dzieje się tak z dwóch przynajmniej powodów:


»Ludzie, którzy zniszczyli swoje szczęście, bo patrzą na innych jak na rzeczy, przedmioty, na których można się wyżyċ, chcą przekonaċ cały świat, że robią dobrze. To taka smutna forma zagłuszania wyrzutów sumienia. Ale czy my musimy pozwoliċ, by nas w ich kłamstwo wciągnięto?
»Pornografia bazuje na założeniu, że seks można oderwaċ od miłości. Jeśli ludzie w to uwierzą, to najbardziej będą bali się owocu seksu, który zwykle, w normalnym małżeństwie jest wspaniałym owocem miłości dwojga kochających się ludzi. Będą bali się dziecka. A jeśli będą bali się dziecka, to zechcą używaċ środków antykoncepcyjnych. Pornografia jest zatem wielką akcją promocji środków antykoncepcyjnych i wrogości wobec dziecka, które dla normalnych ludzi jest szczęściem, a nie ciężarem. Czy chcecie też tak patrzeċ na świat, na życie?



Zapamiętaj
Czasopisma, które wyśmiewają wartośċ czystości i znaczenie rodziny w budowaniu szczęścia ludzkiego, są wielkim zagrożeniem dla każdego dorastającego człowieka. Mogą zniszczyċ wolnośċ wyboru w najistotniejszej kwestii, jaka staje przed młodym człowiekiem: wyboru szczęśliwej drogi życia.



Praca domowa
1.Przeczytaj z Ewangelii św. Mateusza 6, 24. Na podstawie przeczytanego fragmentu podzielcie się refleksjami na temat szkodliwości pornografii.
2.Czy znasz jakieś pisma, które popierają wartośċ rodziny i miłości? Podziel się tymi informacjami w klasie.



Następna:    —   PYTANIA KONTROLNE      | >>>>> |

Poprzednia:  Lekcja Nr 35 —  JAK MĄDRZE WYKORZYSTYWAĆ CZAS?   | <<<<< |


| powrót do startu |   | powrót do: SPIS TREŚCI |