| powrót do czytelni |


ks. Michał Bednarz


„Pytania do Biblii”


Początek:       Skąd wiadomo, że Biblia to Słowo Boże?


Dlaczego Tradycja? Czy nie wystarczy samo Pismo Święte?


Czy Pismo Święte muszę czytaċ we wspólnocie Kościoła i tak jak mi ta instytucja nakazuje? Czy muszę ulegaċ skrępowaniu? Czy nie mogę czytaċ Biblii tak jak mi się podoba? Czy nie lepiej zaufaċ działaniu Ducha Świętego, który mi powie, co jest w świętym tekście? Często słyszymy tego rodzaju zastrzeżenia i zarzuty. Żyjemy bowiem w czasach, gdy kontestuje się i podważa zarówno Kościół, jak i Tradycję. Rzekomo jedno i drugie jest niepotrzebne, gdyż krępuje człowieka i odbiera mu wolnośċ. Czy jest to słuszne?

Kiedy zastanawiamy się nad tym, czy w czasie czytania Pisma Świętego korzystaċ z jakichś przewodników, warto sięgnąċ najpierw do doświadczeń Izraela. Przecież chrześcijaństwo wyrosło z religii Mojżeszowej i z tradycji judaistycznych.

W świecie starożytnym, a w sposób szczególny w judaizmie, wielkie znaczenie miała tradycja ustna, która była wypróbowanym i pewnym środkiem przekazywania słów i opisów czynów wielkich uczonych w Piśmie i mistrzów izraelskich. Nauczyciele Pisma (rabini) pojawiali się począwszy od okresu niewoli. Cieszyli się niezwykłym poważaniem u uczniów, którym przekazywali całą swoją mądrośċ pochodzącą z tradycji. Jeżeli ktoś chciał dobrze poznaċ Pismo Święte oraz tradycję z nim związaną, szedł do szkoły jakiegoś mistrza. Musiał byċ uczniem i tylko w ten sposób mógł się kiedyś staċ mistrzem. W Talmudzie, który zawiera najstarsze tradycje narodu izraelskiego, czytamy: „Większa jest «Tora» niż kapłaństwo i władza królewska. Bo władzę królewską można zdobyċ za pomocą trzydziestu cech, a kapłaństwo za pomocą dwudziestu czterech, ale Tora może zostaċ zdobyta przez czterdzieści osiem rzeczy. Oto one: nauka, natężony słuch, głośne recytowanie, mądrośċ serca, strach, bojaźń [Boża], pokora, radośċ, czystośċ, świadczenie usług mędrcom, uwaga wobec współtowarzyszy, sofizmaty uczniów, równowaga ducha, czytanie, Miszna, umiarkowanie w interesach, umiarkowanie w stosunkach z ludźmi, umiarkowanie w wygodach, umiarkowanie w spaniu, umiarkowanie w mówieniu, umiarkowanie w śmiechu, cierpliwośċ, dobroċ serca, wiara mędrców, godne przyjmowanie cierpienia. [Może ją zdobyċ] ten, kto zna swoje miejsce na ziemi, cieszy się z tego, co jest jego udziałem, wyrzeka się pewnych rzeczy i nie pragnie dobra dla siebie, sam miłowany, miłuje Boga i ludzi, kocha się w czynieniu dobra, kocha prawe drogi, kocha karanie, a stroni od czczej chwały, nie chełpi się w głębi serca swoją wiedzą i cieszy się z nauczania innych, dźwiga jarzmo razem z towarzyszem i zawsze przeważa szalę na jego korzyśċ, prowadzi go do prawdy i prowadzi go do pokoju, a sercem spoczywa w swojej prawdzie, pyta i pilnie słucha, i gromadzi, uczy się po to, aby nauczaċ innych, uczy się, aby działaċ, czyni mądrym swego nauczyciela i wytęża słuch, i mówi, powołując się na kogoś” (Awot, 6,6, w: Sz. Datner i A. Kamieńska [red. red.], Z mądrości Talmudu, Warszawa: PIW 1988, s. 85).

I tak już było zawsze, aż do dzisiaj. W judaizmie nikt nie może tłumaczyċ Pisma Świętego, jeżeli wcześniej nie był w szkole tych, którzy uchodzą za mędrców i znawców tradycji narodu izraelskiego. Dlatego o. Marcel Dubois powie, że żydowskie czytanie Biblii ma „wymiar tradycyjny”. Żyd uważa, że Biblia to nie tylko Prawo pisane, ale także Prawo mówione: „To jest zastanawiające. Jeśli rozumie się związki istniejące między Prawem pisanym a Prawem ustnym, to rozumie się także niezbędne w chrześcijańskiej lekturze związki między Pismem Świętym a Tradycją. Bo cóż to jest Prawo ustne? W gruncie rzeczy to zespół warunków danych przez Boga ludowi, aby zrozumiał, czym jest Prawo pisane. Innymi słowy: dając przedmiot czytania — Prawo pisane, Bóg daje równocześnie wskazówki i rady, aby umożliwiċ zrozumienie tego, o czym Prawo pisane mówi” (M. Dubois, Kiedy Żyd czyta Biblię, w: K. Strzelecka, Szalom, Warszawa: Yerbinum 1987, s. 170). Dlatego Żydzi zawsze uznawali autorytet tych, którzy dobrze poznali Pismo Święte i tradycje z nim związane. Gdy Ezdrasz, uczony w Piśmie, czytał ludowi Prawo, lewici je objaśniali (por. Ne 8, 8).

Uświadomienie sobie znaczenia tradycji w historii narodu izraelskiego jest niezwykle ważne dla chrześcijańskiego podejścia do Pisma Świętego. Równocześnie jest to odpowiedźdla tych, którzy odrzucają Tradycję. Ci, którzy nazywani są ludem Księgi, nie wyobrażają sobie czytania Biblii bez pomocy wielkich uczonych, bo oni przekazali nie tylko Słowo pisane, ale także Słowo mówione, czyli Tradycję.


Temat następny: Dlaczego w wyjaśnianiu Biblii chrześcijanie zawsze opierali się na Tradycji? | > > > > > |
Powrót do: Dlaczego Izraelici nazywani są ludem Księgi? (II) | < < < < < |


| powrót do startu |    | powrót do czytelni |