| powrót do czytelni |


ks. Michał Bednarz


„Pytania do Biblii”


Rozdział trzeci:       O czym Jezus uczył?


Czy się w życiu zabezpieczaċ?


Słuchacz słusznie uważa, że wszystko zależy od Boga, jak na to wskazują słowa: „U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone” (Mt 10, 30) oraz wypowiedźJezusa: „Któż z was przy całej swej trosce może choċby chwilę dołożyċ do wieku swego życia?” (Łk 12, 25). Dodaje jednak, że sprzeciwia się temu doświadczenie, gdyż człowiek może wpływaċ na długośċ życia poprzez odpowiednie odżywianie lub szkodzenie sobie.

W całym tym wywodzie chodzi o dwie sprawy, których nie należy jednak bezpośrednio łączyċ ani wyciągaċ wniosku, że jedno stwierdzenie sprzeciwia się drugiemu.

Zacznijmy od przypomnianych dwóch wypowiedzi Jezusa z Ewangelii św. Mateusza i św. Łukasza. Słowa: „U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone” (Mt 10, 30) pojawiają się w nakazie dawania świadectwa. To zalecenie obowiązuje nawet wtedy, gdy w grę wchodzi życie. Jezus wie jednak, że spełnienie Jego nakazu nie będzie łatwe i dlatego odwołuje się do tego, co stanowiło fundament i moc w Jego życiu: trzeba zawsze wierzyċ i ufaċ Ojcu. Taka postawa ucznia Chrystusa jest uzasadniona tym, że Bóg obrońcą prześladowanych. Tylko całkowite zaufanie wobec Niego ocali wyznawców. Bóg zna przecież liczbę włosów na naszych głowach. Nie zapomina o wróblach, które nie są wiele warte w oczach ludzi. Tym bardziej chroni ludzi, a szczególnie tych, którzy Mu zaufali.

W drugiej wypowiedzi: „Któż z was przy całej swej trosce może choċby chwilę dołożyċ do wieku swego życia?” (Łk 12, 25) Jezus przestrzega przed zbytnią troską o dobra materialne. Troska o pokarm, jedzenie i picie oraz o odzienie może rzeczywiście przesadnie zaprzątaċ uwagę ucznia Chrystusa i odrywaċ go od tego, co w życiu najważniejsze. Ta troska przybiera niekiedy przesadną formę i wpędza człowieka w nieustanne zabieganie o to, aby się zabezpieczyċ. Jezus podaje środek, który może zaradziċ temu niebezpieczeństwu, a mianowicie wzywa, by całą ufnośċ złożyċ w Ojcu.

Materializm praktyczny nie znika nigdy. Ludzie ciągle uważają, iż gromadzenie dóbr doczesnych jest jedynym i najwyższym celem. Wszyscy temu ulegamy. Zachłannośċ w zdobywaniu dóbr materialnych wypływa z leku przed tym, aby pewnego dnia nie znaleźċ się w sytuacji, gdy brak nam będzie wystarczających środków do utrzymania. Ten lek paraliżuje i odbiera nam wolnośċ. Zbytnia troska pochłania wszystkie nasze siły. Myślimy stale o zabezpieczeniu naszego zdrowia, naszego życia, standardu naszego domu. Nie mamy nawet sił, aby widzieċ to, co jest wokół nas, aby zachwycaċ się pięknem otaczającego świata. Często nawet nie słyszymy, co inni do nas mówią. Ten zabiegany, zakrzyczany, popędzany, spłoszony rytm życia męczy i obezwładnia wszystkich. Zbyt wielka troska o sprawy doczesnego utrzymania jest wyrazem słabej wiary. Jezus podaje jednak lekarstwo, które wyzwoli nas od tego zabiegania i lęku. Jedynie bezgraniczne zaufanie Bogu wyzwala od zniewalającego rytmu życia.

A teraz sprawa druga. Czy Pismo Święte zabrania, aby troszczyċ się o swoje życie i wpływaċ na jego długośċ poprzez odpowiednie odżywianie się? Czy zaleca, aby szkodziċ swemu zdrowiu?

Takiemu przekonaniu przeciwstawia się cała Biblia, która wzywa człowieka, aby czynił sobie ziemię poddaną (por. Rdz l, 28) i korzystał z jej owoców. Ponadto Bóg dał człowiekowi przykazanie: nie zabijaj. Zabrania ono szkodzenia drugiemu człowiekowi. Ale wzywa także do troski o własne zdrowie. Najlepiej powyższe zalecenia rozumieli Żydzi, którzy zawsze zabiegali o dobra materialne i troszczyli się o przedłużenie życia. Chcąc wykazaċ, że Pismo Święte zaleca dbaċ o zdrowie, trzeba przywołaċ całą cudotwórczą działalnośċ Jezusa, która była skoncentrowana na cierpieniach ludzi. Chrystus na różne sposoby starał się zaradziċ ludzkim udrękom i chorobom. Dbał nawet o zwykły pokarm dla tych, którzy Go słuchali. Nie mówił, iż wystarczy im tylko Słowo Boże. Troszczył się zawsze o człowieka, aby nie cierpiał. Zaspokajał ludzki głód i pragnienie.

Nie łączymy zatem zachęty Jezusa, aby zaufaċ bezgranicznie Bogu, z troską o nasze życie czy zdrowie. Jedno nie wyklucza drugiego. Ufając bezgranicznie Bogu, trzeba jednak dbaċ o zdrowie własne i tych, którzy zostali nam powierzeni. Takie wezwanie przebija z kart Biblii.


Temat następny: Czy raczej nie powinniśmy mówiċ: „Błogosławieni, którzy przyjęli zaproszenie na ucztę Baranka”? | > > > > > |
Powrót do: Stamtąd przyjdzie sądziċ żywych i umarłych | < < < < < |


| powrót do startu |    | powrót do czytelni |