Czytelnia parafialna – czyli...

Różności – artykuły, opracowania, dyskusje itp.

Wykaz artykułów — lista 14.

Listy artykułów:
XVI    XV    XIV    XIII    XII    XI    X    IX    VIII    VII    VI    V    I V    III    I I    I


„Oblicze Zbawiciela”

„Jeszcze bardziej nieznośny ból sprawiały rany od gwoździ, które nie były wbijane – tak jak to jest przedstawiane w sztuce – w dłonie (nie wytrzymałyby ciężaru ciała), ale w nadgarstki, a tym samym w meridian nerwów. W tym momencie cierpienie było tak potężne, że u wielu krzyżowanych ofiar musiało powodować omdlenie. Ból potęgował się jeszcze bardziej, kiedy poprzeczna belka, do której były przybite ręce, była podciągana przez oprawców do góry tak, żeby cały ciężar ciała zawisł na wbitych w nią gwoździach. Wyraz »excruciare« utarł się w języku łacińskim jako określenie niewyobrażalnych mąk na skutek ukrzyżowania. Skazańcy wili się pod wpływem okropnego bólu, co Rzymianie cynicznie nazywali „tańcem na krzyżu”. Nogi skazańca automatycznie szukały słupa, aby móc się podeprzeć i choć trochę uśmierzyć tortury, aż do momentu, kiedy kaci brutalnie je chwytali i długim gwoździem przybijali do drzewa.”


„Antemurale Christianitatis”

„(...) położenie Kościoła w Polsce nie tylko się w sposób trwały nie poprawia, lecz przeciwnie, stale się pogarsza (...). Odpowiedzialność za wszystko spada na ideologię marksizmu, na doktrynę, która głosi nienawiść do ludzi, przeciwników ściga zemstą, a nawet wśród braci szczepi podziały i waśnie. Jakżeż ta doktryna mogłaby być obojętna dla Ewangelii miłości, pokoju i przebaczenia? Obojętną nie jest. (...) A gdyby się zdarzyć miało, że czynniki zewnętrzne będą nam uniemożliwiały powoływanie na stanowiska duchowne ludzi właściwych i kompetentnych, jesteśmy zdecydowani nie obsadzać ich raczej wcale, niż oddawać religijne rządy dusz w ręce niegodne. (...) Rzeczy Bożych na ołtarzach Cezara składać nie można. NON POSSUMUS!”


„Liberalna »reforma« Kościoła?”

„I starsi, i dzieci nie znają pojęć religijnych bardziej abstrakcyjnych czy filozoficznych. Mało co rozumieją z kazań teologicznych. Toteż homilie muszą być krótkie: od 8 do 10 minut, i to na tematy konkretne, dotyczące codzienności. Nawet nie można odnosić Ewangelii do stanu moralnego wsi, bo jest to traktowane jako atak na obecnych w kościele. Zaraz podnosi to prasa, że ksiądz jest niekulturalny i totalitarny. Zresztą w ogóle księża są często przez dziennikarzy inwigilowani i złośliwie śledzeni. W prasie bardzo często pojawiają się prymitywne teksty krytyczne o Papieżu.”


„Niemieccy przyjaciele Putina”

„Amerykański dziennik podał informację, że kierujący wówczas moskiewskim oddziałem Dresdner Banku Warnig jest przyjacielem Putina i temu właśnie faktowi zawdzięcza poważne zlecenie od rosyjskiego koncernu paliwowego Jukos. Przypomniano również, że już w 2003 roku największe amerykańskie banki inwestycyjne zareagowały nerwowo na wieść, że nie one, lecz »nieliczący się na światowym rynku« Dresdner Bank wszedł w interesy z Gazpromem, udzielając mu pożyczki w wysokości 1,75 miliarda dolarów na dalszy rozwój. Także wówczas pojawił się argument, że niemiecki bank zawdzięcza swoje wpływy w Rosji Warnigowi i jego znajomości z Putinem.”


„Tusk oddaje gaz łupkowy”

„Antymotywacje podyktowane własnymi żywotnymi interesami wobec ekstrakcji i wydobycia gazu z łupków mają Niemcy i Rosjanie – każdy inne, ale ze wspólnym mianownikiem, jakim są ekonomia i geopolityka. Sprawy środowiskowe są ważne i trzeba ich bardzo pilnować, ale na tym etapie są niemal wyłącznie pochodną wspomnianych motywacji – za to świetnie odwracają uwagę, co właśnie dziś robi jakiś bliżej nieznany »wielki prestidigitator«. W mojej opinii, kluczowy problem w zakresie gazu z łupków to fakt utraty nawet 100 mld zł na koncesjach na poszukiwania i możliwość utraty może biliona złotych na eksploatacji. To, co zrobił rząd Tuska, jest większym błędem gospodarczym niż suma błędów popełnionych przez poprzednie rządy po 1990 roku.”


„Kariera pani Ewy”

„– To osoba histeryczna, reagująca emocjonalnie w sytuacjach konfliktowych, potrafi wybuchnąć płaczem, jeśli coś nie idzie po jej myśli. Jej metody rządzenia to krzyk, tupanie – taką opinię usłyszeliśmy od kilku posłów Platformy, którzy nie chcą zadzierać z przyszłym marszałkiem Sejmu i na krytykę pod nazwiskiem ich nie stać. Zemsty Ewy Kopacz nie musi się już za to obawiać jej były partyjny kolega Jan Artymowski. – Ewa Kopacz to jedna z najbardziej rozchwianych emocjonalnie osób, jakie znałem – stwierdził kilka dni temu, pytany o jej kandydaturę na fotel szefa Sejmu.”


„Drogą rodziny jest prawda o niej”

„Naprotechnologia jest wielostopniowym działaniem, pierwszym jej etapem jest model Creightona - metoda obserwacji cyklu kobiecego, dzięki której można wykryć różne fazy tego cyklu, jego uwarunkowania hormonalne. Model Creightona to modyfikacja jednowskaźnikowej metody Billingsa, która zdała testy skuteczności i dokładności, w związku z czym może mieć zastosowanie zarówno w sytuacjach patologicznych, jak i fizjologicznych. Dlatego też ucząc tej metody w poradniach rodzinnych, uczymy ludzi odpowiedzialności za swoją płodność. Taka postawa z kolei prowadzi do uznania faktu, iż dziecko jest oczekiwanym darem, a nie produktem, jak to się dzieje podczas sztucznej prokreacji.”


„INDECT, czyli raport przyszłości”

„W powietrzu drony filmujące przestrzeń miejską, na ziemi system kamer i mikrofonów rozmieszczonych na skwerach, ulicach, w parkach i budynkach publicznych, do tego sensory wykrywające ruch, zmianę temperatury i stężenie związków chemicznych, monitoring satelitarny i lotniczy terenu, zdalna identyfikacja obiektów drogą radiową, lokalizacja ludzi i innych obiektów w systemie GSM, UMTS i GPS. To nie jest scenariusz filmu science fiction, wizja rodem z Orwella. ”


„Nie będzie sojuszu z kłamstwem”

„Mój mąż przez całe swoje życie wiernie służył Ojczyźnie. Ze wszystkich sił dążył do całkowitego zerwania z komunistycznymi reliktami, które funkcjonowały w Wojsku Polskim. Zdawał sobie sprawę z opóźnień i z faktu, że Polska musi zmagać się z 50-letnią spuścizną, narzuconych siłą systemów - hitlerowskiego i komunistycznego.”


„Ja, obywatel drugiej kategorii”

„W dniu marszu, po "Wiadomościach" TVP, gdy zauważyłem ten brak, telefonowałem na nagrywarkę do red. Piotra Kraśki z pretensją, że tematu tego nie było, przypominając mu, że był do relacji szczególnie zobowiązany, gdyż jest potomkiem Wincentego Kraśki, sekretarza Komitetu Wojewódzkiego w Poznaniu z czasów krwawych wydarzeń czerwcowych 1956 roku. Relacja, która ukazała się z jednodniowym opóźnieniem, być może nastąpiła wskutek takich telefonów. Redaktor Kraśko powinien nam opisać, jak to wszystko się odbyło, czy była to jego inicjatywa, czy ktoś z zewnątrz wydawał mu instrukcję i czy o dalszym milczeniu o marszach i posiedzeniach sejmowych komisji decydowali dziennikarze czy ich polityczni nadzorcy?”


Listy artykułów:
XVI    XV    XIV    XIII    XII    XI    X    IX    VIII    VII    VI    V    I V    III    I I    I