Św. Andrzej Apostoł


Święty Andrzej Apostoł jest jedną z ba­rdziej popularnych postaci spośród katalogu świętych. Świadczy o tym fakt, że rozpo­czy­na on listę 30 świętych i 32 błogosławionych noszących to imię. Jest on bardzo popula­rnym świętym również w Polsce. Potwierdzeniem tego są obecne w polskiej kulturze liczne przysłowia i zwyczaje zwią­za­ne z obchodzeniem jego święta.

O ile mamy jakieś informacje o życiu św. Andrzeja przed Zesłaniem Ducha Świętego, o tyle trudniej jest ustaliċ miejsce jego życia po Pięċdziesiątnicy.

Tradycja chrześcijańska próbowała odtworzyċ historię jego działalności. Orygenes mówi, że św. Andrzej pracował w Scytii, między Dnieprem a Donem. Według wielu innych miał ewangelizowaċ w Azji Mniejszej, a stamtąd prawdopodobnie udał się do Achai, w której poniósł śmierċ męczeńską.

Jak wielkim zainteresowaniem cieszyła się postaċ św. Andrzeja świadczą liczne apokryfy. Do najciekawszych należą: Dzieje Andrzeja z II i III w. oraz Męka Andrzeja z IV w. Według nich św. Andrzej po Pięċdziesiątnicy udał się do Achai, gdzie swoje nauczanie popierał wieloma cudami, którymi pozyskał wielu nowych wyznawców Chrystusa. Wśród tych cudów były: uzdrowienia chorych, wypędzanie złych duchów z opętanych, a nawet wskrze­szenia umarłych. Według apokryfów św. Andrzej został aresztowany po przybyciu do miasta Patras na Pelopo­nezie przez namiestnika rzymskiego, który skazał go po­tem na śmierċ poprzez ukrzyżowanie. Św. Andrzej przy­jął ten rodzaj śmierci z wielką radością, bo przez to mógł jeszcze bardziej upodobniċ się do Pana Jezusa.

Tak oto opisywane jest jego męczeństwo:

„Dotarłszy do miejsca, gdzie przygotowano krzyż, wykrzyknął wie­lkim głosem: «Witaj krzyżu! Uświęcony przez Ciało Chrystusa i o­zdobiony przez Jego członki niby perły! Zanim Pana wzniesiono na tobie, budziłeś bojaźń ludzką. Ale teraz, źródło niebieskiej miłości, stałeś się nieskończenie upragniony. Ci, którzy wierzą, znają radośċ, jaką ty zawierasz, i na­grodę, jaką gotujesz. Idę ku tobie spokojny i radosny. (...) O dobry krzyżu, któremu członki Pańskie przydały tyle blasku i piękności, krzyżu długo pożądany. (...) Weźmij mnie spo­śród ludzi i zwróċ mnie Mistrzowi mojemu, aby Ten, który mię przez ciebie odkupił, przez ciebie również mnie otrzymał». A tak mówiąc, zdjął szaty i dał je oprawcom. Oni zaś dźwignęli go na krzyż, napięli jego ciało po­wro­zami i zawiesili go tak, jak im kazano”.


Te same apokryfy mówią, że mę­czeństwo św. Andrzeja odbyło się publicznie wobec 12000 ludzi. W czasie gdy był już na krzyżu osło­ni­ła go nadzwyczajna jasnośċ, tak iż na Apostoła nie można było pa­trzeċ. Trwało to około pół godziny, aż do jego śmierci. Byċ może, że śmierċ Apostoła została ubarwiona we wspomniane szczegóły późnie­jszą legendą. Jednak wydaje się rzeczą pewną, że opis jest oparty na fakcie przekazanym ustnie: „Św. Andrzej poniósł śmierċ za Chry­stusa w Patras przez ukrzy­żo­wanie”. Według podania krzyż, na którym poniósł on śmierċ miał postaċ litery X, dlatego krzyż w tej postaci zwykło się nazywaċ „krzy­żem św. Andrzeja”. Tradycja poda­je także czas śmierci św. Andrzeja. Nastąpiła ona 30 listopada ok. 65 r. po narodzeniu Chrystusa.

Relikwie św. Andrzeja w 356 r. przewieziono z Patras do Konsta­nty­nopola i umieszczono je w kościele Apostołów. W 1202 r. Krzyżowcy po zajęciu Konstantynopola zabrali ze sobą relikwie św. Andrzeja do Amalfi, w pobliżu Neapo­lu. Głowę zaś św. Andrzeja papież Pius II kazał przywieźċ do Rzymu. Umieszczono ją w Bazylice św. Piotra w myśl zasady, że skoro obu braci połączyła wspólna krew, powinna również połączyċ i wspólna chwała ołtarza. 25 września 1964 r. papież Paweł VI w duchu ekumenizmu nakazał zwróciċ relikwię głowy św. Andrzeja ko­ścio­łowi w Patras.

W ciągu wieków ustanowione zostały trzy zakony pw. św. Andrzeja: Córki Krzy­ża św. Andrzeja, posługujące chorym oraz ubogim; Siostry Opatrzności od św. Andrzeja, których celem jest opieka nad chorymi; Zakon św. Andrzeja.

Pierwszy kościół ku czci św. Andrzeja wystawiono w Konstantynopolu w 357 r. Najdawniejszy wizerunek św. Andrzeja pochodzi z V w. i jest w mozaice bazyliki św. Apolinarego w Rawennie.

W Polsce także kult św. Andrzeja jest bardzo żywy. Ku jego czci wystawiono w naszej ojczyźnie 121 kościołów i kaplic. Najstarszy z nich to kościół romański w Kra­kowie przy ul. Grodzkiej. Imię Apostoła należy do najczęściej spotykanych w Pol­sce. Ma to swoje odbicie w naszej literaturze pięknej. W Polsce jest ponad 60 miej­scowości, które zapożyczyły swoją nazwę od imienia św. Andrzeja.

Ponieważ na św. Andrzeja kończy się zazwyczaj rok kościelny, a z Adwentem zaczyna się nowy, chłopcy i dziewczęta z roztopionego wosku zgadywali, kto z nich pierwszy się ożeni lub wyjdzie za mąż. Wróżby te nazywano „andrzejkami”.

Z dniem św. Andrzeja Apostoła lud polski łączył różne przysłowia. Oto niektóre z nich: „Gdy św. Andrzej ze śniegiem bieży, sto dni śnieg na polu leży”; „Kiedy na Andrzeja poleje, poprószy, cały rok nie w porę rolę moczy lub suszy”; „Na św. An­drzeja dziewkom z wróżby nadzieja”.


Krzyż św. Andrzeja




Flaga Szkocji



Znak drogowy: przejazd kolejowy jednotorowy.


Następna:     Audiencja Ojca Świętego Benedykta XVI — Św. Andrzej, pierwszy powołany     | > > > > > |



| powrót do startu |